Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Ekstraklasa
Prezes Wisły o Jurcicu i Cierzniaku2016-03-14 20:15:00

Prezes Wisły Piotr Dunin-Suligostowski zabrał głos w sprawie niedoszłego zaangażowania trenera Jurcica:


- Trener uzgodnił wszystkie warunki kontraktowe i spotkaliśmy się w ośrodku w Myślenicach w piątek w godzinach wieczornych. Podczas tego spotkania potwierdzone zostały wszystkie warunki, ustalone zresztą już wcześniej - przy okazji wizyty naszego przedstawiciela u trenera. Znalazły się w nich również opcje dotyczące sztabu. Szczegółowo uzgodniono warunki dołączenia do sztabu asystentów. Pierwszy z nich miał dotrzeć już we wtorek, a drugi po przerwie na mecze reprezentacyjne. Wszystko zostało uzgodnione i w sobotę rano mieliśmy podpisać kontrakt. Ustaliliśmy wspólnie godzinę treningu i godzinę konferencji, na której trener miał być zaprezentowany.

W sobotę rano, o godzinie 10:00, trener oświadczył jednak, że wyjeżdża do Chorwacji i nie podpisze kontraktu. Przyczyny takiej decyzji nie są nam znane. To działanie wysoce nieprofesjonalne. Jeśli chodzi o zarząd i klub to warunki zostały ustalone, a przyczyna takiego postępowania trenera jest niezrozumiała. Pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją, że jednego dnia podajemy sobie rękę, a drugiego dnia trener postanawia wyjechać.


O sprawie bramkarza Radosława Cierzniaka:

- Sprawa pana Radosława Cierzniaka ma swój dalszy ciąg. Niestety, w świetle takich procedur, jakie funkcjonują w Polskim Związku Piłki Nożnej, czekamy do dziś na uzasadnienie decyzji. Zgodnie z przepisami Polski Związek Piłki Nożnej jest zobowiązany przesłać takie uzasadnienie w ciągu dwudziestu dni. Natychmiast po jego otrzymaniu, złożymy odwołanie od tej decyzji. Jeśli ten drugi tryb instancyjny, jakim jest Komisja w poszerzonym składzie, nie przyniesie pozytywnego dla nas rozstrzygnięcia, będziemy występować na drogę sądową. Potwierdzamy, że w naszej opinii podjęta przez Komisję decyzja jest decyzją krzywdzącą, stronniczą, uwzględniającą interesy Legii Warszawa. Stworzony został niebezpieczny precedens, który może być szkodliwy dla wielu klubów. Okazuje się, że klub, który ma podpisaną z zawodnikiem umowę i wypłaca terminowo wszystkie wynagrodzenia zawodnikowi, jest ubezwłasnowolniony w decyzjach wewnętrznych o przesunięciu zawodnika do drużyny rezerw. Tak jak wspomniałem, stworzony został precedens, w którym zawodnik, który pomimo ważnego kontraktu, chciałby zmienić klub, może wystąpić z wnioskiem, iż jego warunki treningu zostały pogorszone, a szanse na rozwój sportowy zostały zmniejszone, w związku czym oczekuje rozwiązania kontraktu. Taka była konkluzja, której wysłuchaliśmy podczas obrad Komisji. Zawodnik uzasadniał ją faktem, że musi trenować na murawie ze sztuczną nawierzchnią. Jest to niepoważne i dziwimy się, że tego rodzaju decyzja została podjęta. Mamy wrażenie, iż podczas spotkań z innymi klubami, wygłaszały one podobne do naszej opinie. Posiadamy i dokumentację, i nagrania wywiadów, których udzielał Radosław Cierzniak, a które w pierwszej wersji potwierdzały prowadzenie rozmów w grudniu, następnie w ciągu godziny wypowiedzi te zostały czterokrotnie zmodyfikowane. Będziemy również odwoływać się w tej sprawie, ponieważ jeśli zawodnik faktycznie prowadził rozmowy z innym klubem wcześniej niż pół roku przed wygaśnięciem kontraktu, złamał literę prawa.

 

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA (A. Koprowski)




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty