Piłkarze Wisły Kraków zmierzą się w środę w kolejnym meczu ekstraklasy, na wyjeździe z Lechem Poznań. Drużynę Białej Gwiazdy poprowadzi Marcin Broniszewski, dotychczas asystent zwolnionego w poniedziałek trenera Kazimierza Moskala.
W Poznaniu nie zagra kontuzjowany Popovic, w szerokim składzie znajdzie się utalentowany Handzlik.
Marcin Broniszewski ma już za sobą debiut na ławce trenerskiej w roli pierwszego szkoleniowca w Zagłębiu Lubin. Broniszewski przejął pałeczkę po ojcu, wybitnym trenerze. - Tata powiedział mi, że po to się uczyłem i zbierałem doświadczenie jako asystent, aby wziąć odpowiedzialność i wykazać się. Nie kryję, że inne okoliczności sobie wyobrażałem, zostałem postawiony przed faktem i muszę temu sprostać – wyjawił.
Szkoleniowiec Białej Gwiazdy miał wpływ na wszelkie decyzje podejmowane przez Kazimierza Moskala. - Nie kryłem tego, że za wszystko, co działo się do tej pory, jestem współodpowiedzialny. To są pomysły i decyzje, które były omawiane w całym sztabie szkoleniowym. Nie mam problemu, żeby brać odpowiedzialność za to, co się działo. Obrany kierunek był dobry, wszyscy wiedzą, że decydowały niuanse, a najbardziej bolały remisy u siebie. Taki zespół jak Wisła Kraków, musi wygrywać u siebie – mówi Broniszewski.
Do sztabu szkoleniowego włączony został Maciej Musiał, który pełni rolę pierwszego trenera drugiego zespołu.
- Trener Bahr zostaje z nami, ale to nie zależy ode mnie, bo o tym decyduje Zarząd i Rada Nadzorcza. Dołączył do nas trener Musiał, bo jest człowiekiem odpowiedzialnym i chce brać w tym udział, co od wczoraj ma miejsce. Ponadto jest kompetentny, był już w pierwszej drużynie, cieszy się ogromnym szacunkiem i w tych dniach tacy ludzie są niezbędni. Nie jestem omnibusem i będę potrzebował wsparcia – poinformował Broniszewski.
Trener Broniszewski dąży do podniesienia swoich trenerskich kwalifikacji, które uprawnią go do prowadzenia drużyny na szczeblu ekstraklasy.
- Posiadam licencję UEFA A, złożyłem w styczniu tego roku niezbędne dokumenty, aby dysponować licencją UEFA PRO, natomiast 9-10 grudnia odbędzie się egzamin wstępny, który ma zdecydować, kto zostanie na przyjęty kurs – zakończył Marcin Broniszewski.
K. Kawula (Biuro Prasowe Wisły Kraków SA)
wisla.krakow.pl