Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Ekstraklasa
Słowacki napastnik w Cracovii2015-01-12 21:11:00

28-letni słowacki napastnik Erik Jendrišek podpisał kontrakt z Cracovią do czerwca 2017 roku.


- Bardzo cieszę się z przyjścia do Cracovii. W Polsce gra wielu Słowaków i mówili mi same pochlebne rzeczy o klubie i o całej lidze - stwierdził Jendrišek.


Napastnik do Cracovii trafił ze Spartaka Trnava, w barwach którego w obecnym sezonie rozegrał 13 spotkań i zdobył 5 goli. Ponadto zanotował cztery trafienia w Pucharze Słowacji.


Jendrišek piłkarską karierę zaczynał w MFK Ružomberok. W sezonie 2005/06 sięgnął po koronę króla strzelców ligi słowackiej zdobywając 21 goli. Dobra gra w rodzimej lidze sprawiła, że trafił do Bundesligi. Pierwszym przystankiem w Niemczech był Hannover 96, następnie przeniósł się do występującego w 2. Bundeslidze 1. FC Kaiserslautern. Jendrišek grał tam przez trzy lata i w 90 występach zdobył 34 bramki. Wysoka skuteczność zaowocowała transferem do Schalke 04, zawodnik nie wygrał jednak rywalizacji z Huntelaarem i Raulem, odszedł do SC Freiburg. W Niemczech reprezentował jeszcze barwy Energie Cottbus, z którego trafił w 2014 roku do Spartaka Trnava.


Erik Jendrišek w pierwszej reprezentacji Słowacji wystąpił w 33 spotkaniach i zdobył cztery bramki. Nowy zawodnik Pasów brał udział w zwycięskich dla Słowaków eliminacjach do MŚ 2010, jak również w samym południowoafrykańskim mundialu.


Słowacki napastnik urodził się 26 października 1986 roku, ma 176 cm wzrostu.


- Na ten moment przychodzą mi do głowy trzy indywidualne cele: zdobywać bramki, awansować z Cracovią do ósemki i dobrze reprezentować mój naród w Polsce - powiedział Słowak.


Na ręce ma wytatuowany numer 26, dlaczego?

- To moja szczęśliwa liczba. Ja urodziłem się 26, moja żona oraz moje dziecko również, to z tego powodu - wyznał Erik Jendrišek.


cracovia.pl (PS)




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty