W piątkowy wieczór o godz. 18 Wisła Kraków zmierzy się w Bydgoszczy z miejscowym Zawiszą. Mecz 8. kolejki piłkarskiej ekstraklasy sędziuje Marcin Borski z Warszawy.
Kto zastąpi na środku obrony Arkadiusza Głowackiego, który będzie pauzować za żółte kartki?
- Michał Czekaj grał pod koniec zeszłego sezonu, i to on zagra z Dariuszem Dudką w obronie. Jest to zawodnik, który musi rozegrać cały sezon w drużynie, na przykład pierwszoligowej. Potrzebuje dużo praktyki, ligowych meczów, aby swoje umiejętności rozwijać. U nas też może się rozwinąć, ale tutaj jest duża presja - potrzebujemy każdego punktu. Takiemu chłopakowi jest wtedy trudno – tłumaczy trener Białej Gwiazdy, Franciszek Smuda.
Nowym zawodnikiem krakowskiego klubu został Richard Guzmics. Kiedy zobaczymy rosłego Węgra na boisku
- Ten chłopak musi najpierw mocno potrenować. Jest po okienku transferowym, więc to dobra okazja na pozyskanie takiego zawodnika. Reprezentował on swój kraj, więc reprezentował pewien poziom, aby w tej kadrze grać. Oglądali go nasi skauci, natomiast decyzję, co do transferu, podejmuję ja. Jestem ostrożny co do prognoz. Na pewno dostanie szansę w meczu pucharowym z Lechem Poznań – zapowiada Smuda.
Jutrzejszy mecz będzie debiutanckim występem Mariusza Rumaka w roli szkoleniowca Zawiszy.
- Naturalnie, że każda zmiana trenera przynosi niewiadomą. Nie powiem, że źle nam się gra z Zawiszą, ale brakuje nam z nimi szczęścia. W Krakowie przegraliśmy 0-1, mimo że stwarzaliśmy sytuacje. W meczu wyjazdowym również prowadziliśmy, a czerwona kartka i dwie stracone bramki po błędach doprowadziły do porażki, a mogliśmy pokusić się o punkt - przypomniał trener Wisły.
A. Koprowski (Biuro Prasowe Wisły Kraków SA)