Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Ekstraklasa
Gol Brożka w Popradzie2014-07-02 21:13:00

Tym razem nie w Myślenicach, a na Słowacji, w Popradzie, piłkarze Wisły Kraków zmierzyli się z kolejnym przeciwnikiem – FK DAC 1904 Dunajska Streda.


Wisła Kraków – FK DAC 1904 Dunajska Streda 1-0 (1-0)

1-0 Brożek 43

WISŁA: Buchalik – Burliga, Głowacki, Czekaj, Sadlok – Dudka (60 Uryga) – Sarki (65 Wójcik), Stilić (65 Lucas), Jankowski (78 Kuczak), Garguła (71 Lech) – Brożek (60 Murawski).

FK DAC 1904 Dunajska Streda: Penksa – Turna, Struhar, Majernik (46 Toth), Szabo – Nworah (65 Ngyekem), Horvath (71 Sabler), Straka, Kristo, Brasen – Jirous (46 Antunović).


Słowacki klub został założony w 1904 roku na terenie Austro-Węgier i otrzymał nazwę Dunaszerdahelyi Atlétikai Club. Największe sukcesy zawodnicy święcili w latach osiemdziesiątych, kiedy w 1987 roku sięgnęli po Puchar Czechosłowacji oraz zasmakowali europejskiej piłki, występując w Pucharze Zdobywców Pucharów.


Dziś przedostatnia drużyna słowackiej Extraligi od początku spotkania nie zamierzała tylko się bronić. Mimo ataków Wisły to prawą stroną boiska, gdzie szarżował Sarki, to środkiem boiska, gdzie trójka Stilić, Garguła, Jankowski starała się kombinacyjnie rozgrywać piłkę, Słowacy groźnie kontratakowali. Z dobrej strony pokazał się grający z numerem 10 Kristo, który dwukrotnie mocno uderzył piłkę zza pola karnego, ta jednak minęła bramkę strzeżoną przez Buchalika.    


Krakowianie również atakowali, jednak strzały z dystansu Sarkiego i Brożka nie stanowiły dużego zagrożenia dla broniącego bramki Stredy – Penksy. Dopiero w 43. minucie Burliga otrzymał doskonałe podanie od Stlilicia, po czym zagrał do Brożka, a ten strzałem w dalszy róg pokonał bramkarza FK DAC.  


W drugiej połowie to Słowacy rozpoczęli agresywniej, chcąc jak najszybciej zdobyć wyrównującą bramkę. Jednak poprzez niedokładność w kontrowaniu, a zwłaszcza przy dośrodkowaniach w pole karne, nie byli w stanie zagrozić Wiśle. Niestety, zmiany przeprowadzone przez szkoleniowca krakowskiej drużyny znalazły odzwierciedlenie w grze ofensywnej Białej Gwiazdy i do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. 


W następnym meczu zawodnicy Białej Gwiazdy zmierzą się z kolejnym klubem zza południowej granicy. Tym razem przeciwnikiem będzie MSK Żylina, a spotkanie zostanie rozegrane w sobotę na boisku w Kalwarii Zebrzydowskiej.  


Biuro Prasowe Wisły Kraków SA




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty