Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Ekstraklasa
Pasieka chce w Kielcach wilków, nie zajęcy2011-12-01 22:10:00

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że w Kielcach czeka nas trudna przeprawa, a nie spacer po promenadzie. Ja na to spotkanie potrzebuję jedenastu głodnych wilczków, a nie przestraszonych zajęcy - mowi trener Cracovii Dariusz Pasieka przed meczem z Koroną.


Nie wystąpią w nim w sobotę: Hesdey Suart, Saidi Ntibazonkiza oraz Krzysztof Nykiel. Dziś z drużyną trenował już natomiast normalnie Koen van der Biezen i jego występ jest jak najbardziej prawdopodobny.

Dla Korony trener Pasieka miał wiele respektu, jednak zwrócił też uwagę na fakt, że w ostatnich sześciu meczach podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego zanotowali trzy porażki i dwa remisy. - Korona dobrze wystartowała w tym sezonie, zaskoczyła nieustępliwym sposobem gry. Kielczanie zdobywają sporo bramek po stałych fragmentach gry i również dzięki temu tak regularnie punktują. Kiedy popatrzymy na wyniki Korony w ostatnich spotkaniach, to widać jednak, że ta drużyna wpadła w delikatny dołek: zanotowała kilka remisów i porażek. Co prawda teraz, po wygranym meczu z Legią, nasi rywale noszą głowę wysoko, ale my musimy jechać do Kielc z wolą zwycięstwa i pokazać naszą klasę. Walczymy zacięcie o to, by wreszcie minąć jakąś drużynę, opuścić ostatnie miejsce w tabeli i nigdy więcej tam nie wracać - powiedział trener Pasów.

Dariusz Pasieka skomentował także dotychczasowe wyniki Cracovii, którą w rundzie jesiennej poprowadził w ośmiu meczach.

- Myślę, że trochę nam brakuje do celu, który sobie zakładaliśmy. Szczególnie bolą mnie punkty stracone w Bielsku-Białej oraz w Łodzi. Gdyby wtedy udało się choćby zremisować, to mielibyśmy o dwa punkty więcej, zaś nasi rywale - Widzew i Podbeskidzie - byliby też w mniej dogodnej sytuacji. Nie ma jednak co rozpaczać, trzeba się skupić na tym co jest przed nami. Niewątpliwie jadąc teraz do Kielc chcemy odzyskać punkty, które straciliśmy w meczu z Koroną, jaki odbył się w Krakowie.

cracovia.pl


pasieka dariusz w 713.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty