Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Ekstraklasa
Trener Moskal po meczu z Górnikiem: Trudno być hurraoptymistą2011-11-20 19:51:00

Trener Kazimierz Moskal od przegranej zaczyna pracę z Wisłą Kraków. – Prawdą jest, że tych stuprocentowych sytuacji było zbyt mało, żebyśmy mogli się pokusić o strzelenie bramki – ocenił spotkanie "Białej Gwiazdy" z Górnikiem Zabrze.


– Na pewno bardzo ciężko przyjść na konferencję po meczu, w którym przegrało się po raz kolejny. Na pewno nie był to wielki mecz w naszym wykonaniu. Pierwsza połowa była słaba, w drugiej sytuacji zaprezentowaliśmy się lepiej. Prawdą też jest, że tych stuprocentowych sytuacji było zbyt mało, żebyśmy mogli się pokusić o strzelenie bramki. Po bardzo prostym błędzie straciliśmy bramkę i było zbyt mało czasu, żeby jeszcze odwrócić losy spotkania. Gratuluję Górnikowi. Nie mogę odmówić moim zawodnikom zaangażowania, ale tak jak powiedziałem – nasza gra nie była specjalnie dobra – przyznał Moskal na konferencji prasowej.

 

– Jeśli przegrywa się trzy mecze ligowe z rzędu, trudno być hurraoptymistą. Wiemy, że w piłce zdarzają się czasami dziwne rzeczy. My musimy się skoncentrować, poprawić grę i zacząć wygrywać, a na razie nie mówmy o tym, czy mamy szanse, czy je zaprzepaściliśmy – odparł pytany o to, czy wierzy jeszcze w obronę mistrzostwa Polski przez jego drużynę.

 

– Jeśli szukać pozytywów, to Michał Czekaj pokazał, że stać go na to, aby grać w podstawowym składzie. Zagrał dzisiaj bardzo dobre zawody – podkreślił Moskal, chwaląc grę młodego obrońcy, który w 8. minucie wszedł na boisko za kontuzjowanego Kew Jaliensa.

 

– Musimy mieć nadzieję, musimy widzieć wyjście z tej sytuacji, bo inaczej ta praca nie miałaby sensu. Wiedziałem, że nie będzie to łatwy czy ładny mecz. Mówiłem, że liczą się dla nas trzy punkty. Nie udało nam się ich zdobyć. W takich warunkach na pewno będzie trudniej. Ale pracujemy dalej. Tylko poprzez kolejny mecz można z tego wyjść – zakończył trener Wisły Kraków.

AM/Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


moskal  w0629.jpg
moskalag.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty