Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > ABC klasa
Zelków - Grzegórzecki: Historia lubi się powtarzać...2011-06-07 10:31:00

Tak jak w rundzie jesiennej, także w wiosennym rewanżu w gr. I A klasy krakowskiej drużyna Grzegórzeckiego podeszła do meczu z Zelkowem z pełnym zaangażowaniem, dwukrotnie prowadziła i ponownie dała sobie wydrzeć zwycięstwo w końcówce...


JKS Zelków - Grzegórzecki Kraków 3-2 (1-1)

1-0 Kwiecień
1-1 Wiatr
1-2 Kwiecień
2-2 Kopowski
3-2 Strzeboński
ZELKÓW:
T. Malec – Radwanek, Kozubowski, Kopowski  – Chachlowski, Strzeboński, M.Malec , Malina (Stawiarski), Rokosz (Brożek)  – Wiatr, Bargieł (Satała).

W pierwszej połowie dużo działo się pod obiema bramkami. Warty odnotowania był strzał z 25 metrów M. Malca oraz potworna bomba Chachlowskiego, która wylądowała na poprzeczce bramki gości z Grzegórzek. Pierwsi gola zdobyli gracze Grzegórzeckiego. Po dalekim wyrzucie z autu niepilnowany Kwiecień uderzył nie do obrony. Szybko wyrównał Wiatr, strzałem z ostrego kąta.

Druga połowa to nieustanne ataki Zelkowa. Grzegórzeckiemu wystarczyła tylko jedna kontra i Kwiecień ponownie dał prowadzenie swoim kolegom po indywidualnej akcji i pięknym strzale po długim rogu.
Zelków jednak nie załamał się i zaciekle dążył do wyrównania. Długo jego akcje nie przynosiły skutku.  Wreszcie Kopowski dośrodkował bardzo mocno w pole karne, tam Satała zmylił bramkarza i piłka ugrzęzła w siatce.

Na 6 minut przed końcem meczu  po serii rzutów rożnych do piłki doszedł Strzeboński i w swoim stylu strzałem z dystansu dał upragnione 3 punkty graczom z Zelkowa.

Pomimo słabej gry Zelków znów udowodnił, że jest drużyną z charakterem i ma w swoich szeregach kilku zawodników, którzy swoją postawą potrafią zmobilizować do gry kolegów z zespołu. Ta ekipa nie poddaje się jeszcze w walce o awans.
TM




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty