TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Po gładkim zwycięstwie Cracovii nad kielecką Koroną humory dopisywały dziś wszystkim zawodnikom Pasów. Uśmiechnięty był także profesor Filipiak. Mecz obserwował w towarzystwie selekcjonera Franciszka Smudy, który zdradził kto mu się najbardziej spodobał.
Prezes Cracovii miał powody do zadowolenia bo jego zespół rozegrał dobry mecz i zdobył zasłużone trzy punkty. Z dobrej strony pokazał się defensywny pomocnik Mateusz Klich, strzelecką dyspozycją błysnął Radosław Matusiak, Łukasz Mierzejewski siał popłoch w szeregach defensywnych Korony akcjami oskrzydlającymi, optymizmem napawa również fakt powrotu do zdrowia Michała Golińskiego. Czy to ich oglądał trener kadry? Można tylko przypuszczać, wiadomo natomiast, że w oko selekcjonerowi wpadł Klich. - Jestem poważnym człowiekiem i na pewno nie będę mówił fachowcom kogo mają wstawiać, ale owszem trener Smuda o Mateuszu powiedział że to jest piłkarz. Nie wiem czy czasem nie zakablowałem trenera Smudy - mówił Janusz Filipiak.
Wyraźnie usatysfakcjonowany oceną selekcjonera był również 19-letni Klich: - To bardzo miło, że tak powiedział, trener widocznie zna się na piłce (śmiech)... Wrzuciłem piłkę między bramkarza a wbiegających zawodników i udało się. Radek strzelił super i bramkarzowi nie pozostało nic innego jak wyciągnąć piłkę z siatki. Przy trzeciej bramce błąd w rozegraniu kornera popełnili zawodnicy Korony, odszyfrowałem ich zamiary i przejąłem piłkę, wybiłem ją przed siebie, a Radek się tam znalazł - dograł do "Goliny" i udało się nam strzelić trzecią bramkę. Staram się wykonywać swoje obowiązki jak najlepiej i myślę, że nie wychodzi to najgorzej. Spodziewałem się, że dzisiaj zagram od początku, zwłaszcza, że kontuzjowani są Arek Baran i Aleks Suworow i przygotowywałem się do tego meczu już wcześniej - zaznaczył Klich.
W dużo gorszych nastrojach stadion opuszczali piłkarze Korony. - Dostaliśmy dwie bramki z niczego i Cracovia zakończyła pierwszą połowę z wymarzonym wynikiem - mówił bramkarz Korony Zbigniew Małkowski. - Dwie bramki w odstępie dwóch minut i praktycznie można powiedzieć, że mecz się zakończył. Staraliśmy się dogonić wynik w drugiej połowie, ale Cracovia umiejętnie grała w defensywie, poprawiła kontrą na 3-0 i było już po meczu. Matusiak główką wpakował w same "widły", szacunek dla napastnika, bo to było nie do wyjęcia. Przy drugiej bramce piłka odbiła się rykoszetem od pleców Matusiaka, gdy wychodziłem do strzału i zupełnie mnie to zmyliło, a przy trzeciej bramce udała się Cracovii konterka. Goliński idealnie uderzył po długim i 3-0... - relacjonował barwnie bramkarz Korony.
Kielecki zespół na wyjeździe od dawna nie może wygrać meczu. - Bez przesady, że nie wygrywamy na wyjazdach, przecież wygrywaliśmy mecze sparingowe w Turcji. Sparing to przecież też mecz. Nie patrzę w przeszłość, interesuje mnie to co jest teraz i co przede mną. Zaczniemy w końcu gromadzić punkty - twierdził optymistycznie Małkowski.
Kapitan Korony Nikola Mijailović uważał, że Korona miała momenty dobrej gry. - Zaczęliśmy dobrze mecz, fajnie nam się on układał, ale straciliśmy dwie bramki - powiem takie niefartowne. Mecz poszedł w inną stronę, a później trudno było odrobić straty. Zrobiliśmy trzeci błąd i już było ciężko wrócić do gry. Żal zwłaszcza drugiej bramki, bo jakby pierwsza połowa skończyła się 1-0, to byłoby zupełnie inaczej. Mieliśmy dwie okazje, ale nie udało się ich wykorzystać i wracamy do Kielc bez punktów. Teraz mamy mecz u siebie, myślę, że wszystko już będzie dobrze i wygramy go - mówił Mijailović.
Tomasz Makowski
Flesz z kraju i ze świata
- Polscy ampfutboliści wygrali w Tokio
- AUSTRALIAN OPEN. Pięć polskich zwycięstw
- Lwy Terangi lepsze do Lwów Atlasu
- EHF EURO 2026. Islandia też za mocna dla biało-czerwonych
- HOKEJ. JKH pokonał Zagłębie, Unia liderem
- VFB STUTTGART - 1.FC UNION BERLIN 1-1 (FOTO)
- SHORT TRACK (ME). Dwa medale bialo-czerwonych
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE (ME). Gruzińskie złoto
- RAJD DAKAR. Al-Attiyah po raz szósty
- SNOWBOARD. Król-Walas na podium PŚ (akt.)
- RB LIPSK - BAYERN 1-5 (FOTO)
- AMPFUTBOL. Wysokie zwycięstwo nad Indonezją
- EHF EURO 2026. Wysoka porażka z Węgrami
- HOKEJ. Stalowe Pierniki zatrzymały Unię
- LK UEFA. Lech z Kuopio, Jagiellonia z Fiorentiną
Sportowa Małopolska
- Brotherm Kraków najlepszy w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- Synerise SA sponsorem tytularnym Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana
- 12 drużyn w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- Zmiany w Sandecji
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Z kroniki żałobnej. Jan Burmer nie żyje
- UEFA Regions’ Cup: awans MZPN
- Remis Wisły w Łodzi
- Remis Pasów, zwycięstwo Słoni
- I LIGA. Wygrana Wieczystej, remis Puszczy
- PUCHAR POLSKI. Wisła znokautowana przez III-ligowców
- Remis Cracovii, bez goli w Płocku
- Nie żyje Stanisław Litwin, wieloletni prezes Małopolskiego Związku Piłki Siatkowej
- Wisła - Stal Mielec 3-0 (FOTO 2)
MISTRZOSTWA POLSKI
KIBICÓW SPORTOWYCH
- Adam Sokołowski po raz 28. mistrzem Polski kibiców sportowych
- 48. MP Kibiców Sportowych już w sobotę w Gostyniu
- Ćwierćwiecze super kibica Stanisława Sienkiewicza
- Mistrzostwa Mistrzów Kibiców Sportowych: pytania i odpowiedzi
- Adam Sokołowski Mistrzem Mistrzów, podziękowania dla Stanisława Sienkiewicza
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025, eliminacje cd.
- OMNIBUS SPORTOWY. Kolejny triumf Adama Sokołowskiego
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025





