Pomocnik reprezentacji Nigerii, Sami Kaita, który został wyrzucony z boiska w pierwszej połowie meczu przeciwko Grecji, postanowił przeprosić za swoje nieodpowiedzialne zachowanie.
Kaita tuż przed wykonaniem rzutu z autu brutalnie kopnął Vasilisa Torisidisa i za ten faul został natychmiast ukarany czerwoną kartką. Ten moment zaważył na całej rywalizacji, ponieważ Grecy strzelili wyrównującego gola, zaś w drugiej połowie poszkodowany przez Kaitę zawodnik dał swojemu krajowi zwycięstwo. - Nie powinienem się tak zachować - przekonuje piłkarz, który na co dzień broni barw Ałanii Władykaukaz. - Jednak obydwaj biegliśmy za piłką i on wcześniej mnie uderzył, więc po prostu zrobiłem to samo. To był moment szaleństwa. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by takie sytuacje nie miały więcej miejsca. Przepraszam wszystkich moich kolegów i naszych kibiców - powiedział zawodnik, który opuszczał boisko ze łzami w oczach.
W ostatnim spotkaniu podopieczni Larsa Lagerbacka zmierzą się z Koreą Południową.
ASInfo