Napastnik reprezentacji Hondurasu, Carlo Costly, wysłał do swoich kolegów z kadry narodowej życzenia powodzenia podczas mistrzostw świata w RPA. Były napastnik PGE GKS Bełchatów nie znalazł się w składzie środkowoamerykańskiej ekipy z powodu kontuzji.
Występujący obecnie w rumuńskim Vaslui piłkarz został wykluczony z udziału w mundialu w związku ze złamaniem kości śródstopia prawej nogi. 27-latek wysłał swoim kolegom wyrazy wsparcia przed pierwszym meczem mistrzostw, który rozegrają w najbliższą środę przeciwko Chile.
- Jestem kibicem numer jeden naszej reprezentacji. Mistrzostwa świata nie są rozgrywane codziennie, dlatego życzę powodzenia moim kolegom i sztabowi szkoleniowemu, ponieważ zawsze należy walczyć o to, czego się chce. Będąc poza kadrą, nie będę w stanie zaśpiewać razem z nimi hymnu, ale wyślę im pozytywne wibracje - powiedział Costly.
ASInfo