Sebastian Dudek ma złamaną kość strzałkową - wynika z pierwszej diagnozy lekarskiej przeprowadzonej tuż po meczu z Jagiellonią. Pomocnika Śląska czeka co najmniej sześciotygodniowa przerwa w treningach - poinformowała oficjalna strona internetowa wrocławskiego klubu.
Pierwszy mecz sezonu był niezwykle pechowy dla Sebastiana Dudka. Pod koniec spotkania pomocnik Śląska został brutalnie sfaulowany od tyłu przez Mladena Kasćcelana. Zawodnik Jagiellonii za swoje zachowanie nie obejrzał nawet żółtej kartki, a Dudek nie dotrwał do końcowego gwizdka.
Po meczu zawodnik został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili złamanie kości strzałkowej. Według pierwszych diagnoz piłkarza Śląska czeka co najmniej sześć tygodni przerwy w grze.
(ASInfo/slaskwroclaw.pl)