- Nie ma co już rozmyślać nad tym meczem. Już się zakończył, nie był może najlepszy, zwycięstwo cieszy i teraz powinno być już z górki. Z meczu na mecz powinno być już coraz lepiej - powiedział po wygranym 1-0 meczu z Arką Gdynia piłkarz Wisły Kraków, Cezary Wilk.
Były piłkarz Korony Kielce zaliczył debiut w Ekstraklasie w barwach "Białej Gwiazdy", wchodząc na boisko w drugiej połowie spotkania. Tymczasowy trener Tomasz Kulawik od pierwszej minuty niespodziewanie postawił na absolutnego debiutanta w pierwszy drużynie Wisły - Kamila Radę. Czy Wilk ma nadzieję, że szkoleniowiec w dalszym ciągu będzie stawiał na młodych, w związku z czym będzie grał częściej? - Już taki młody nie jestem, mam 24 lata, na wiek piłkarski można powiedzieć, że jestem dojrzałym zawodnikiem. Piłkarze w moim wieku debiutują w Lidze Mistrzów. Do takich młodych chyba nie należę - nie ukrywał pomocnik wicemistrza Polski.
- Nie ma co już rozmyślać nad tym meczem. Już się zakończył, nie był może najlepszy, zwycięstwo cieszy i teraz powinno być już z górki. Z meczu na mecz powinno być już coraz lepiej. Trener robi wszystko, by przekazać swoją wiedzę i myślę, że z biegiem czasu będzie to lepiej wyglądało. Wiele się zmieniło po zmianie trenera, każdy przecież ma swój pomysł na grę, ustawienie i treningi. Można powiedzieć, że zmieniło się wszystko - oznajmił Wilk i dodał: - To, że trener przed meczem powiedział, że nie widzi w nas kolektywu, to są specjalne zagrania trenera. Nie będę mówił, jakich sposobów używał, ale starał się sprawić, żebyśmy byli drużyną.
ASInfo