We wtorkowe przedpołudnie piłkarze Śląska Wrocław spotkali się na pierwszym treningu po przerwie urlopowej - czytamy na oficjalnej stronie klubu.
- Zajęcia były podzielone na dwie części - opowiada Łukasz Czajka, asystent trenera Ryszarda Tarasiewicza. - Pierwsza faza obejmowała trening tlenowy - piłkarze biegali przez około 40 minut, każdy mając indywidualnie dostosowany poziom tętna. Następnie przez podobny czas na murawie zawodnicy wykonywali ćwiczenia izometryczne, mające na celu trening wszystkich partii mięśniowych ciała - wyjaśnia szkoleniowiec.
W zajęciach z nowymi kolegami nie wzięli udziału niedawno pozyskani Waldemar Sobota i Łukasz Gikiewicz. - Sezon w pierwszej lidze trwał dłużej, dlatego otrzymali dodatkowo więcej wolnego czasu i dołączą do drużyny w sobotę - informuje Ryszard Tarasiewicz. Na treningu nie zabrakło za to Kamila Bilińskiego, który powrócił na Oporowską z wypożyczenia do Znicza Pruszków.
- Wszyscy są w pełni zdrowia, wszelkie urazy zostały wyleczone i futboliści są gotowi do ciężkiej pracy - stwierdza drugi trener Paweł Barylski. - W najbliższych dniach piłkarze zostaną poddani testom ergospirometrii i mocy, a następnie rozpoczną się normalne treningi - tłumaczy szkoleniowiec.
(ASInfo/slaskwroclaw.pl)