W piątek piłkarze Polonii Bytom, siódmej drużyny polskiej Ekstraklasy minionego sezonu, wrócili do treningów - informuje oficjalny serwis klubu.
Gracze podzieleni zostali na dwie grupy. Pierwszą tworzyli piłkarze stanowiący szkielet pierwszej jedenastki oraz zawodnicy rezerwowi. W drugiej trenowali gracze Młodej Ekstraklasy, pukający do meczowej osiemnastki.
Zajęcia pierwszej grupy skupiały się głównie na rozbieganiu i rozgrywaniu między sobą piłki. Zawodnicy Młodej Ekstraklasy trenowali pod okiem Dietmara Brehmera. Po krótkiej przebieżce rozpoczęła się praca w dwójkach nad kondycją oraz kontrolą piłki. Piątkowe zajęcia zakończyła wewnętrzna gierka na skróconym polu 2x10 minut. Przy Olimpijskiej pojawiły się trzy nowe postacie. Mirosław Dreszer testował Michała Misiewicza, bramkarza, który w zeszłym sezonie bronił w rezerwach Sunderlandu. Ponadto zameldowali się Damian Pawlak z Warty Poznań oraz Kamil Hempel z Motoru Lublin.
- Na ocenę zawodników jest zdecydowanie za wcześnie, przydatność do zespołu określają przede wszystkim sparingi. Motorycznie zespół przygotowywany jest w zimie. Taktycznie będę wszystko ustawiał gdy będę miał w miarę skompletowany skład na start sezonu - powiedział trener Polonii, Jurij Szatałow. - Póki co trzeba skupić się na przygotowywaniu tych zawodników, którzy są w kadrze a tak jak wspominałem wcześniej, razem ze sztabem trenerskim w trakcie okresu przygotowawczego będziemy dobierać graczy, którzy będą pasowali do koncepcji zespołu.
(ASInfo/poloniabytom.com.pl)