Grupa D, Fortaleza (Estadio Castelao): Urugwaj - Kostaryka 1-3 (1-0)
1-0 Edinson Cavani 24 (karny)
1-1 Joel Campbell 54
1-2 Oscar Duarte 57
1-3 Marcos Urena 84
Sędziował Felix Brych (Niemcy). Żółte kartki: Lugano, Gargano, Caceres (Urugwaj). Czerwona kartka: Pereira (Urugwaj, 90+4). UWidzów 58 679.
URUGWAJ: Fernando Muslera - Maximiliano Pereira, Diego Lugano, Diego Godin, Martin Caceres - Cristhian Stuani, Egidio Arevalo, Walter Gargano (60 Alvaro Gonzalez), Cristian Rodriguez (76 Abel Hernandez) - Diego Forlan (60 Nicolas Lodeiro), Edinson Cavani. Trener: Oscar Tabarez.
KOSTARYKA: Keylor Navas - Cristian Gamboa, Oscar Duarte, Giancarlo Gonzalez, Michael Umana, Junior Diaz - Celso Borges, Yeltsin Tejeda (74 Jose Cubero) - Bryan Ruiz (83 Marcos Urena), Christian Bolanos (89 Michael Barrantes) - Joel Campbell. Trener: Jorge Luis Pinto (Kolumbia).
Sensacja. Czwarta drużyna poprzedniego Mundialu nie doceniła rywala i przegrała z Kostaryką.
Urugwajczycy prowadzili do przerwy po golu z karnego podyktowanego za faul Juniora Diaza na Lugano. Były zawodnik krakowskiej Wisły złapał wpół kapitana "La Celeste" przy wrzutce z wolnego, a za moment Cavani pewnie uderzył z 11 m w lewy dolny róg.
W II połowie Kostarykanie zaskoczyli faworyta. W 54. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony piłka dotarła do Campbella, który z 12 m pokonał Muslerę. Niebawem było 2-1 dla drużyny z Ameryki Środkowej. Po wrzutce Bolanosa z wolnego Duarte głową, w ekwilibrystycznej pozycji, trafił do siatki. Sensacyjną wygraną przypieczętował rezerwowy Urena, który zaraz po wejściu na boisku dostał prostopadłe podanie od Campbella i uprzedził wychodzącego bramkarza.
Gracz meczu: Joel Campbell (Kostaryka).
Grupa D, Manaus (Arena Amazonia): Anglia - Włochy 1-2 (1-1)
0-1 Claudio Marchisio 35
1-1 Daniel Sturridge 37
1-2 Mario Balotelli 50
Sędziował Bjorn Kuipers (Holandia). Żółta kartka: Sterling (Anglia). Widzów 39 800.
ANGLIA: Joe Hart - Glen Johnson, Gary Cahill, Phil Jagielka, Leighton Baines - Steven Gerrard, Jordan Henderson (73 Jack Wilshere) - Danny Welbeck (61 Ross Barkley), Raheem Sterling, Wayne Rooney - Daniel Sturridge (80 Adam Lallana). Trener: Roy Hodgson.
WŁOCHY: Salvatore Sirigu - Matteo Darmian, Andrea Barzagli, Gabriel Paletta, Giorgio Chiellini - Claudio Marchisio, Daniele de Rossi, Marco Verratti (57 Thiago Motta) - Andrea Pirlo - Antonio Candreva (72 Marco Parolo) - Mario Balotelli (73 Ciro Immobile). Trener: Cesare Prandelli.
Piękny futbol pokazały obie drużyny. W pierwszej fazie spotkania groźniejsi byli Anglicy, ale prowadzenie objęli Włosi. Po krótkim zagraniu z kornera Pirlo przepuścił podanie do Marchisio, który nie będąc niepokojony przez rywali uderzył dołem z ponad 20 metrów w prawy dolny róg.
Za moment było 1-1. Rooney kapitalnie dośrodkował z lewego skrzydła, a Sturridge zamknął akcję i z kilku metrów pokonał Sirigu. W doliczonym czasie I połowy Włosi byli blisko drugiego gola. Piłkę uderzoną technicznym lobem przez Balotellego wybił jednak sprzed linii bramkowej Jagielka.
Zaraz po przerwie Balotelli dopiął swego. Z prawej futbolówkę wrzucił Candreva, a napastnik Italii z 3 metrów wpakował ją głową do siatki.
Anglicy starali się jak mogli, by wyrównać, najlepszą okazję miał bodaj Rooney w 62. minucie, chybiając z dobrej pozycji.
W doliczonym czasie II połowy kapitalnym uderzeniem z wolnego popisał się Pirlo. Piłka wirowała w locie myląc Harta, ostatecznie uderzyła w poprzeczkę...
Gracz meczu: Mario Balotelli (Włochy).
st