We wtorek w zakopiańskim szpitalu zmarła siostra Helena Warszawska. Od 21 marca przebywała na oddziale intensywnej terapii z objawami udaru mózgu. Najprawdopodobniej miała 101 lat.
Helena Warszawska znana była wszystkim góralom, gościom, a przede wszystkim sportowcom przebywającym w Zakopanem. Od kilkudziesięciu lat związana była z zakopiańskim Centralnym Ośrodkiem Sportu, gdzie pracowała w charakterze pielęgniarki.
W ostatnich latach najczęściej można ją było spotkać podczas zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich, podczas Memoriału Koziołka Matołka, czy w czasie
trwania Międzynarodowego Festiwalu Ziem Górskich.
- Zgon nastąpił z powodu ostrej niewydolności krążenia - mówi Marian Papież, wicedyrektor zakopiańskiego szpitala.
Z racji faktu, że nikt dokładnie nie wie, ile siostra Helena Warszawska miała lat, w zeszłym roku hucznie obchodzono jej 25. urodziny.
Zakopiańskie władze przygotowują uroczystości pogrzebowe.
Tomasz Mateusiak (Gazeta Krakowska)