Po piątkowej porażce z Red Bull Monachium 1-2, dzisiaj hokeiści Cracovii również jedną bramką przegrali ze szwedzkim Brynäs IF. Obie potyczki rozegrane zostały na lodowisku przy ul. Siedleckiego.
Mistrzowie Polski nadal są bez punktu w Lidze Mistrzów, ale pokazali, że nawet z wyżej notowanymi rywalami potrafią nawiązać wyrównaną walkę.
3 października "Pasy" zagrają w Tauron Arenie z IFK Helsinki, a tydzień później w Finlandii zakończą udział w tej edycji Champions League.
Cracovia – Red Bull Monachium 1-2 (0-1, 0-0, 1-1)
0-1 Kastner – Matsumoto - Boyle 14:05
0-2 Kahun – Abeltshauser - Pinizzotto 46:24 w przewadze
1-2 Kapica – Novajovsky - Dziubiński 48:26 w przewadze
Cracovia - Brynäs IF 2-3 (0-0, 2-3, 0-0)
1-0 Sykora - Zib) 31:36
1-1 Olund - Carlsson - Caporusso 33:24 w przewadze
1-2 Asklof - Olund - Carlsson 37:38
2-2 Sykora - Da Costa - Zib 39:30 w przewadze
2-3 Clark - Jensen - Palushaj 39:49 w przewadze
CRACOVIA: Radziszewski - Dąbkowski, Zib, Sykora, Da Costa, Kalus - Novajovsky, Kruczek, Kapica, Bryniczka, Urbanowicz - Wajda, Rompkowski, Domogała, Dziubiński, Sinagl - Dutka, Noworyta, Paczkowski, Słaboń, Drzewiecki. Trener: Rudolf Rohacek.
(ST)