W niedzielnym meczu o miejsca 5-7 Polskiej Ligi Hokejowej, oświęcimska Unia wygrała po serii rzutów karnych z HC Katowice.
Aksam Unia Oświęcim – HC GKS Katowice 4-3 (2-1, 0-1, 1-1, d. 0-0), karne 2-1
1-0 Jaros - Gabryś 0:57
2-0 Tabaczek - Jaros 3:02
2-1 Bepierszcz 14:19
2-2 K. Kalinowski – Campbell - Śmiełowski 33:45
3-2 Rzeszutko – Piotrowicz - Nikolov 54:04
3-3 Bepierszcz - Mahbod 59:13
4-3 Różański 65:00, decydujący karny
Sędziowali: Grzegorz Dzięciołowski (Bydgoszcz) - Patryk Kasprzyk (Bydgoszcz) i Marek Syniawa (Krynica-Zdrój). Kary: 8 – 12 minut. Widzów 600.
AKSAM: Fikrt – Kasperczyk, Nikolov; Różański (2), Rzeszutko (2), Piotrowicz – Gabryś, Skrzypkowski; Sarnik, Tabaczek, Jaros – Hrinia, Piekarski; Jakubik, Stachura, Wojtarowicz – Żogała, Połącarz (4); Modrzejewski, Adamus, Kwadrans.
GKS: Kalemba – Gwiżdż (4), Urbańczyk; Sucharski, Mahbod, Popko (2) – Bychawski (2), Galant; K. Kalinowski, Drzewiecki, Campbell – Bigos, Śmiełowski; Bepierszcz (2), Komorski, Valusiak (2) – Krokosz, Grobarczyk, Frączek, Szymański.
Wszystko, co najciekawsze, wydarzyło się pod koniec meczu. Rzeszutko, kończąc akcję Piotrowicza, dał miejscowym prowadzenie. Gol był szczęśliwy, bo krążek odbił się od łyżwy wpadając do siatki. Oświęcimianin nie wykonał jednak żadnego ruchu, więc gol został uznany.
Na 61 s przed końcem trener gości Jacek Płachta wziął czas, wycofał bramkarza, a 14 s potem katowiczanie cieszyli się remisem.
W pierwszej serii rzutów karnych pomylili się Sucharski z Jakubikiem. Potem pomylił się Szymański, a trafił Rzeszutko. Do remisu doprowadził Komorski, trochę szczęśliwie, bo krążek pod pachą wpadł do siatki, ale ostatnie słowo należało do Różańskiego. Sędzia zaliczył gola dopiero po analizie wideo, co oczywiście spotkało się z protestami katowiczan.
– Spotkanie mogło podobać się kibicom, a o to przecież chodzi – rzucił Tomasz Piątek, trener Aksamu.
– Byliśmy zdecydowanie lepsi od Unii, chodzi mi o II i III tercję, ale trudno myśleć o wygranej, marnując kilkanaście doskonałych pozycji strzeleckich – ocenił Jacek Płachta, trener GKS.
Jacek Filus
Tabela o miejsca 5-7:
5. Unia Oświęcim 3 8 20-5
6. HC GKS Katowice 2 4 10-6
7. Zagłębie 3 0 4-23
Do rozegrania: HC Katowice - Unia (12.3) i HC Katowice 0 Zagłebie (17.3).