Aksam Unia Oświęcim – Zagłębie Sosnowiec 10-0 (3-0, 3-0, 4-0)
1-0 Tabaczek – Jaros - Sarnik 1.06
2-0 Żogała - Rzeszutko 6.18
3-0 Fiedor – Kwadrans - Żogała 9.13
4-0 Rzeszutko -Różański 28.29
5-0 Piotrowicz – Rzeszutko - Nikolov 37.32, w przewadze
6-0 Jaros – Tabaczek - Sarnik 37.45
7-0 Rzeszutko – Różański - Piotrowicz 41.11
8-0 Jakubik - Hrinia 47.04
9-0 Rzeszutko – Różański - Nikolov 53.17
10-0 Piotrowicz Różański, Rzeszutko 56.55, w przewadze
Sędziowali: Sebastian Kryś (Katowice) oraz Marcin Polak (Bytom) i Robert Długi (Nowy Targ). Kary: 6 – 8 minut (w tym kara techniczna. Widzów: 450.
UNIA: Fikrt – Kasperczyk, Nikolov, Różański, Rzeszutko (2), Piotrowicz (2) – Gabryś, Skrzypkowski, Sarnik, Tabaczek, Jaros – Hrinia, Piekarski (2), Jakubik, Stachura, Wojtarowicz – Połącarz, Żogała, Modrzejewski, Fiedor, Kwadrans.
ZAGŁĘBIE: Kieler (37.46 Nowak) – Duszak (2), Kuc, Dołęga, T. Kozłowski, Szewczyk – Cychowski, J. Jaskólski, Podsiadło, Zachariasz (2), M. Kozłowski – Działo, Kulik (2), Demkowicz, Majoch, Baca – M. Kołodziej, A. Jaskólski, Twardy, Jarnutowski.
– Było to spotkanie z gatunku lekkich łatwych i przyjemnych – powiedział po meczu Waldemar Klisiak, II trener Aksamu. – Wynik mówi sam za siebie, a goli mogliśmy strzelić znacznie więcej.
– Tego dnia na lodzie nie było Zagłębia, tylko jego duch – ocenił Krzysztof Podsiadło, trener sosnowiczan. – Żadnemu z moich zawodników nie chciało się walczyć, co było także widoczne przy wykonaniu przez Twardego rzutu karnego. Oddał strzał bez przekonania, w dodatku pudłując.
Karny dla Zagłębia został podyktowany w 47.44 s po faulu Tomasz Połącarza na Rafale Twardym.
Unia zaprezentowała urozmaicony strzelecki repertuar. Szczególne powody don zadowolenia mieli Adam Żogała z Pawłem Fiedorem, obchodzący w dniu meczu swoje 22 urodziny. Z kolei Jarosław Rzeszutko po zaliczeniu hat-trika ma już na swoim koncie 99 goli w historii występów w ekstraklasie.
Jacek Filus
Tabela o miejsca 5-7:
5. Unia Oświęcim 2 6 16-2
6. HC GKS Katowice 1 3 7-2
7. Zagłębie 3 0 4-23