Prezydent Lech Kaczyński podjął dziś śniadaniem w prezydenckiej rezydencji w Wiśle dwukrotnego wicemistrza olimpijskiego z Vancouver Adama Małysza. Skoczkowi towarzyszyła żona Izabela oraz prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner.
Prezydent pogratulował skoczkowi sukcesów, podkreślił, że Małysz to jedna trzecia wszystkich naszych medali na zimowych igrzyskach olimpijskich. - Jego cztery, mamy 12 - powiedział prezydent.
Zdaniem prezydenta, Małysz zdobywa olbrzymią popularność w naszym społeczeństwie nie tylko sukcesami: - Ale także swoją postawą, skromnością, bezpośredniością, taką naturalnością.
Adam Małysz ofiarował prezydentowi flagę z symbolem igrzysk Vancouver 2010 i podpisami naszych reprezentantów. Oprócz podpisów skoczków znalazł się na niej także autograf biegaczki Justyny Kowalczyk.
Podczas śniadania na stole dominowały sery - białe, żółte i wędzone, a także ryby - pstrąg i halibut. Na deser - słodki kołacz.
www.prezydent.pl