W trzecim, zarazem ostatnim, spotkaniu eliminacyjnym do finału ME U-17 kobiet reprezentacja Polski zremisowała na stadionie Miejskim z Rzeszowie z zespołem Belgii 1-1. Taki rezultat premiuje awansem obie drużyny.
Polska - Belgia 1-1 (0-1)
0-1 Deneve 38
1-1 Wołosiewicz 60
Sędziowała Kadriye Gökcek (Turcja). Żółte kartki Strzępek - Wullaert, Charlier. Widzów 400.
POLSKA: Pawelczyk - Chojnowska, Kaszubiak, Balcerzak, Lorbiecka, Strzępek, Cichosz (46 Stodulska) , Królikowska (49 Wołosiewicz), Marczak, Guściora, Lichtenstein (70 Szymańska).
BELGIA: Bellavia - Van Achter, Verbist, De Koker, Biesmans, Deneve, Lerinckx (57 Vanhoomissen), Wullaert, Schrijvers, Charlier, Vandecruys (65 Liefhooghe).
Podział punktów zadowalał obie ekipy, które awansowały do finału Mistrzostw Europy, jaki odbędzie się w Szwajcarii. Na boisku nie było jednak kalkulacji, obydwa zespoły do ostatnich sekund zażarcie walczyły o komplet punktów, co tyczy się szczególnie naszych reprezentantek. Tuż przed końcowym gwizdkiem doszło do istnego oblężenia belgijskiej bramki, aczkolwiek świetnie radząca sobie pomiędzy słupkami Chloe Bellavia i tym razem wyszła z opresji obronną ręką.
- Nasz zespół lepiej prezentował się pod względem taktycznym jak i technicznym, ale to Polski były lepiej przygotowane fizycznie. Stąd też groźne, szybkie akcje w ich wykonaniu, lecz nasza bramkarka pokazała klasę i wybroniła najtrudniejsze piłki - powiedziała po spotkaniu trenerka reprezentacji Belgii Joelle Piron.
Pierwsza połowa mogła przynieść Polkom nawet cztery trafienia, jednakże w sytuacjach sam na sam świetnie radziła sobie belgijska bramkarka, której dwukrotnie nie zdołała pokonać wszędobylska i niezwykle aktywna Marta Cichosz. Jedna to rywalki na przerwę zeszły z jednobramkową zaliczką.
- Ten gol podciął nam nieco skrzydła, ale też zmobilizował po przerwie. Remis dawał awans, ale dziewczyny ambitnie do samego końca grały o komplet punktów - powiedział coach biało-czerwonych Mateusz Smuda.
Remis to zasługa przede wszystkim Eweliny Wołosiewicz, która wyrównującego gola zdobyła... bezpośredni oz rzutu rożnego. - Żadna z dziewczyn nie przyznała się do dotknięcia lecącej piłki - skwitował z uśmiechem trener Polek.
W drugim, rozgrywanym równolegle, meczu Rumunia pokonała Bułgarię 1-0. Awans do ME U-17 z tej grupy wywalczyły Belgia i Polska.
Tabela:
1. Belgia 3 7 11-3
2. Polska 3 7 5-1
3. Rumunia 3 3 2-5
4. Bułgaria 3 0 1-9
JCZ