Rozmowa z rozgrywającym Asseco Resovii, Rafaelem Redwitz
Optymalna forma przyjdzie na ligę mistrzów
- To był Pana pierwszy mecz w Rzeszowie. Na trybunach prawie komplet. Jak podoba się taka atmosfera ?
- Grałem już w kilku innych krajach, ale jestem przekonany, że kiedyś to pobyt w Polsce będę wspominał najlepiej. Tutaj piłka siatkowa jest obok piłki nożnej sportem najpopularniejszym o czym świadczą choćby właśnie te hale, wypełniopne zwykle do ostatniego miesjca. Kibice bardzo nam pomagają.
- W drugiej partii zdemolowaliście rywala.
- Rzeczywiście w drugim secie gra wyglądała bardzo dobrze. Duża w tym zasługa Marcina Wiki, który zagrywał bardzo trudne piłki. Jestem jednak przekonany, że nie jesteśmy jeszcze w optymalnej formie. Chciałbym bardzo, aby ta przyszła na nasze wsytępy w lidze mistrzów.
- Żywo reaguje Pan na to co dzieje się na boisku.
- Siatkówka to całe moje życie. Dlatego po udanej akcji żywo reagujęi cieszę się z kolegami z zespołu. Kiedyś grałem także w piłkę nożną, pływałem. Poświęciłem się jednak piłce siatkowej.
PAWLO