Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > Sportowa Małopolska
Kasperczyk z jedynką w Głubczycach2020-07-23 14:16:00

Dwukrotni wicemistrzowie Polski – Tomasz Kasperczyk i Damian Syty otwierają listę zgłoszeń do 2. Rajdu Ziemi Głubczyckiej. Inauguracyjna runda mistrzostw Śląska odbędzie się w nadchodzący weekend (24-25 lipca).

 

Zaledwie dwa tygodnie dzielą zawody w Głubczycach od Rajdu Rzeszowskiego, który otworzy tegoroczną odsłonę Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Dla Kasperczyka i Sytego jest to zatem jedna z ostatnich okazji do treningu przed walką o punkty do klasyfikacji krajowego czempionatu.

 

Na oesy zlokalizowane na południu województwa opolskiego ruszą swoją nową rajdówką – Volkswagenem Polo GTI R5. Rajd Ziemi Głubczyckiej będzie ich trzecim treningowym startem w tym roku, po 4. Ireco Motorsport Rally i Rajdzie Bohemia, czyli pierwszej rundzie mistrzostw Czech. Załoga Tiger Energy Drink Rally Team otrzymała od organizatorów pierwszy numer startowy.

 

Trasa rajdu składa się z trzech prób sportowych. Po starcie na głubczyckim rynku, w piątek 24 lipca zawodnicy zmierzą się na nieco ponad kilometrowym prologu wytyczonym na terenie browaru w Głubczycach. W sobotę powalczą o jak najlepsze czasy na dwóch szybkich i podbijających, a miejscami także bardzo śliskich odcinkach specjalnych. Każdy z nich – Rycerskie (6,8 km) oraz Galmet (8,8 km) – będzie pokonywany dwukrotnie. Łączny dystans wszystkich oesów to 47,3 km. Zakończenie zawodów – w sobotę o 17 na rynku w Głubczycach.

 

Tomasz Kasperczyk:

- Jedziemy do Głubczyc trenować i szlifować formę, ale znowu będziemy mieli takie „mini RSMP”, bo na liście zgłoszeń są zawodnicy, z którymi w Rajdzie Rzeszowskim już powalczymy na poważnie, kiedy stawką będą punkty. W ten weekend także chcemy się z nimi pościgać – każdy jest tego głodny. Mamy jednak jeszcze kilka rzeczy do sprawdzenia w naszym nowym samochodzie i kilka pytań dotyczących ustawień, na które chcę poznać odpowiedzi przed Rajdem Rzeszowskim. Oczywiście jedynka na aucie zobowiązuje, więc pojedziemy szybko, ale jednocześnie bez stawiania wszystkiego na jedną kartę.


Informacja prasowa





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty