Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Siatkówka
W Novarze jak na huśtawce i porażka2010-01-06 19:19:00

Siatkarki Banku BPS Fakro Muszynianki  przegrały w Novarze 1-3 rewanżowy mecz Ligi Mistrzyń z Asystelem. Po pogromie w pierwszym secie, muszynianki odrobiły stratę w o wiele lepszej w ich wykonaniu drugiej partii, ale większych zdobyczy setowych już potem nie zanotowały


Asystel Novara - Bank BPS Fakro Muszynianka 3-1 (25-14, 23-25, 25-14, 25-22)

Asystel: Paggi, Barcellini, Barazza, Kirillova, Tom, Flier, Siressi (libero) oraz Kożuch, Camera, Rosso.
Bank BPS Fakro Muszynianka: Bełcik, Bednarek-Kasza, Solipiwko, Mirek, Pycia, Jagieło, Zenik (libero) oraz Śrutowska, Żebrowska, Pykosz, Witczak.
Sędziowali: Heike Kraft (Niemcy) i Pierre Majerus (Luksemburg).

 

Włoszki, które w Muszynie przegrały 0-3, tym razem grały już wzmocnione Amerykanką Logan Tom i bardzo poważnie potraktowały tym razem rywalki. Od początku pierwszego seta budowały wysoką przewagę, było nawet 20-7! Muszynianka za kiepskie przyjęcie płaciła niemożnością wyprowadzenia ataku. To pozwoliło się rozpędzić Asystelowi. Muszynianki podbudowały się w końcówce seta, trochę punktów dodając do dorobku i na drugiego wyszły dobrze zmotywowane.

Zaczęły go od prowadzenia 4-0 i  chociaż Asystel odrobił  stratę (4-4), to Polki nie straciły animuszu. Znów wyszły na kilkupunktowe prowadzenie (10-7, 16-11, 18-13). Końcówka partii była jednak bardzo zacięta, tylko o punkt wyprzedzały rywalki mistrzynie Polski (20-19, 21-20),  aż na tablicy pojawił się remis 21-21. Włoszki zepsuły wtedy serwis, a w następnej akcji punktowo została zablokowana Manon Flier. tej szansy już podopieczne Bogdana Serwińskiego nie zmarnowały. Zwycięski punkt zdobyła Aleksandra Jagieło kończąc seta wynikiem 25-23.

 

Już ta partia była pokazem nierównej gry obu stron, a że tak będzie nadal pokazał też początek trzeciego seta. Przy zagrywkach Małgorzaty  Kożuch Asystel prowadził nawet 8-0! Cudu potem nie było. Muszynianka nadal popełniała błąd za błędem. Po bardzo brzydkiej grze uzbierała tylko 14 punktów.

Nie przedłużył gry czwarty set. Wciąż toczony na dość słabym poziomie skończył się wygraną Asystelu 25-22, a w całym meczu 3-1.

 

Cytat meczu

- Śmieje się włoski trener, ale nie wiem z czego, raczej bym płakał nad systemami gry jego zespołu.

 

Powiedział przed końcem czwartego seta Wojciech Drzyzga, komentator Polsatu





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty