Siatkarze Skry Bełchatów pokonali najsłabszy zespół grupy Ligi Mistrzów Radnicki Kragujevac 3-0 (25-20, 25-21, 25-21). - Wierzymy cały czas w naszą pracę - mówił po spotkaniu przyjmujący Skry Bartosz Kurek, odpowiadając na krytykę, która ostatnio dotknęła jego zespół.
Pierwsze sety bełchatowianie wygrali dość łatwo, trochę więcej walki było w trzecim. Przez chwilę Radnicki zbliżył się na odległość punktu (15-14, 16-15), ale końcówka należała do Skry.
- Planem na ten mecz było odnieść zwycięstwo. Wierzymy cały czas w to co robimy na treningach, w naszą pracę - mówił po spotkaniu przyjmujący Skry Bartosz Kurek. Mistrzowie Polski zostali ostatnio w mediach mocno skrytykowani za porażki najpierw w Lidze Mistrzów z hiszpańskim CAI Teruel, a potem w lidze z AZS Politechniką Warszawską. - Wiedzieliśmy, że może przyjść trudniejszy moment, szkoda, że trafił się w momencie, gdy tak duża jest intensywność gier, ale podkreślam - wierzymy w to co robimy - mówił Kurek.
MAS