Dawid Murek doznał koszmarnej kontuzji w spotkaniu 8. kolejki PlusLigi siatkarzy, w którym ZAKSA Kędzierzyn Koźle pokonała 3-2 Domex Tytan AZS Częstochowa. Były reprezentant Polski opadł źle po bloku na parkiet i w przerażający sposób złamał nogę.
Przy stanie 19-18 dla częstochowian Dawid Murek starał się zablokować rywala. Złe stąpnięcie po bloku spowodowało złamanie lewej nogi. Fizjoterapeuci natychmiast nastawili nogę, pojawiły się nosze i zawodnik został przewieziony do szpitala. Murek do końca pozostawał przytomny i zachowywał zimną krew. Wyjeżdżając na noszach uniósł rękę, w geście, że "jest ok". Od razu z hali siatkarza przewieziono do szpitala, gdzie w bardzo krótkim czasie ma być operowany.
Przerażający widok złamanej nogi wstrząsnął wszystkimi w kędzierzyńskiej hali. Zawodnikom trudno było powrócić do swojej wcześniejszej gry, wszyscy nie mogli uwierzyć w to co się stało.
Kolejne doniesienia medyczne w sprawie Murka mówią, że ma pękniętą kość i zerwane więzadła.
BOS/siatka.org
Aktualizacja 18:23