Tylko do 15 minuty przeworszczanie dotrzymywali kroku rywalom. Później goście odjechali na kilka trafień i w drugiej połowie jedynie dopełnili formalności.
Orzeł Przeworsk - Polonica Kielce 26-30 (10-20)
ORZEŁ: Stęc, Buczkowski - Bielecki 7, Rymarowicz, Olchowy 3, Szpytma 1, Stępak, Dejnaka 4, Dubrawski, Lewandowski, Rybak 6, Horodecki, Lasek 5.
POLONICA: Gęski - Putała, Jankowski 4, Sobaś, Zielonko, Gawęcki 5, Maćkowski 1, Głowacki 8, Nawrocki 3, Glita 9.
- Dla nas ten sezon jest już całkiem stracony - żalił się po ostatnim gwizdku sędziów Wiesław Lasek, opiekun Orła. Drużyna z Podkarpacia przegrywa spotkanie ze spotkaniem i pomimo nadchodzącej wiosny humory zbyt kolorowe nie są. - Nasz skład oparty jest w dużej mierze na młodzieży. Miejmy nadzieję, że obecne rozgrywki pozwolą nabrać im trochę doświadczenia i zaprocentuje to za rok - skwitował trener Lasek.
TC