Sandecja jest wciąż bez zwycięstwa u siebie w Lidze Makroregionalnej Juniorów Młodszych. W I rundzie zremisowała w Lublinie z Motorem 4-4, a w niedzielę uległa w Nowym Sączu 1-2.
Sandecja Nowy Sącz - Motor Lublin 1-2 (0-1)
0-1 Wawryszczuk 40+3
1-1 Maślejak 50
1-2 Burczaniuk 60
SANDECJA: Piksa - Nowakowski, Tomaszek, Ciężobka, Gawrol - Cetnarowski (60 Bukowy), Kozak (77 Kulig), Nowak, Maślejak (70 Wiktor) - Janczarzyk (57 Szczęsny), Radzik (41 Szoma, 70 Maślanka).
Mecz rozpoczął się z 20-minutowym opóźnieniem, gdyż drugie boisko Sandecji nie było dostatecznie zabezpieczone.
- Przeciwnik grał bardziej agresywnie i tym elementem wywalczył sobie zwycięstwo, choć to my mieliśmy więcej sytuacji bramkowych - skwitował Janusz Pawlik, trener Sandecji.
Lublinianie zdobyli gola "do szatni", w doliczonym czasie I połowy. Wawryszczuk przeprowadził akcję lewą stroną, "złamał" do środka i posłał "rogala" w dalszy róg.
Niedługo po przerwie sądeczanie wyrównali. Maślejak uderzył celnie z rzutu wolnego. Wkrótce jednak znów Motor wyszedł na prowadzenie. Po rzucie rożnym celną "główką" popisał się Burczaniuk.
st