A2 Kraków: Wisła Jeziorzany - Garbarnia II Kraków 3-1 (2-1)
0-1 Jamka 24 (karny)
1-1 K. Tyrała 34
2-1 Marcin Królik I 44
3-1 Marcin Królik I 58
Sędziowali: Łukasz Chowaniec oraz Tomasz Dusik i Krzysztof Maćkowski (Kraków). Żółte kartki: Marcin Królik I, G. Tyrała - Swaryczewski.
WISŁA: Gruca - K. Przebinda, Drewnicki, S. Kapusta, Marcin Królik I, Rosek (89 Opyrchał), C. Przebinda, Nowak, G. Tyrała, K. Tyrała, Marcin Królik II (65 K. Kapusta).
GARBARNIA II: Bruzda - Nakończy, Swaryczewski, Kaim, Drzyzga (80 Zimny), Jurecki (70 Woźniczka), Jamka, Cebula, Wojciechowski, Przysiężniak (57 Przebinda), Pytel.
Przedziwny mecz, bo rezerwy Garbarni przegrały go mając multum doskonałych okazji. Już w pierwszych 20 minutach było ich pięć. Mieli je Przysiężniak (2), Pytel, Wojciechowski i Cebula, którego strzał trafił w poprzeczkę. Goście w końcu objęli prowadzenie, po sfaulowaniu Jamki sam poszkodowany wymierzył sprawiedliwość.
Ten gol najwyraźniej uśpił czujność piłkarzy Stanisława Śliwy. Stan meczu wyrównał strzałem ze środka pola karnego K. Tyrała, zaś tuż przed pauzą Marcin Królik I skutecznie główkował po kornerze. Wcześniej, zaraz po golu K. Tyrały, Nowak strzelił tuż nad poprzeczką.
Po zmianie stron Garbarze znów zaatakowali. Próbowali wyrównać Wojciechowski i Cebula, ale najlepszą sytuację miał Przysiężniak, który po idealnym podaniu od Wojciechowskiego uderzył minimalne za wysoko. Ale to Wisła odskoczyła na dwubramkowy dystans. A w 67. minucie strzał Nowaka obronił Bruzda. Ze strony ambitnie atakujących gości aż trzykrotnie szukał szansy Przebinda. Bez skutku, rezerwom Garbarni bardzo brakowało dziś szczęścia w Jeziorzanach.
cst/ab