Piotr Chlipała podpisał dziś półroczną umowę z Resovią. 31-letni napastnik został wypożyczony z Sandecji Nowy Sącz.
Negocjacje w sprawie kontraktu piłkarza (trenuje z Resovią od trzech tygodni) ciągnęły się prawie dwa miesiące, bo rzeszowian nie stać było na transfer definitywny. - Sandecja zażądała zbyt dużych pieniędzy. W końcu doszliśmy do wniosku, iż najlepszą opcją będzie wypożyczenie. Gdybyśmy bowiem awansowali do pierwszej ligi, i tak trzeba będzie renegocjować umowy z zawodnikami - tłumaczy prezes sekcji piłkarskiej Resovii Adam Sadecki, który w sobotę wybiera się z prezesem klubu Aleksandrem Bentkowskim do Dukli na sparing. "Pasiaki" mierzyć się będą z Sandecją, szefowie klubów dyskutować o ewentualnym powrocie do Rzeszowa pomocnika Rafała Zawiślana. - Jeśli Rafał zostanie w Nowym Sączu, pogodzimy się z tym. Kadrę mamy szeroką i silną. Pomocników w niej pod dostatkiem - mówi Sadecki.
(TSZ)