II-ligowa Puszcza Niepołomice pokonała w sparingu I-ligowy GKS Tychy 3-1.
GKS Tychy - Puszcza Niepołomice 1-3 (1-2)
1-0 Ściański 19
1-1 Cholewiak 34, głową
1-2 Tarasek 45
1-3 Moskwik 72
Sobotni sparing lepiej rozpoczęli tyscy zawodnicy, którzy do momentu zdobycia bramki byli zespołem sprawiającym lepsze wrażenie. Zanim jednak GKS otworzył wynik spotkania, w 7. minucie górną piłkę od Damiana Szczęsnego przejął Mateusz Bukowiec. Zawodnik, który wrócił do gry po drobnym urazie, przymierzył idealnie po ziemi, ale w ostatniej chwili futbolówkę na rzut rożny sparował bramkarz Puszczy.
Wspomnianego gola „Trójkolorowi” zdobyli w 19. minucie meczu. Szczęsny zszedł z piłką przed pole karne gości, dograł ją do Marcina Ściańskiego, który nie miał problemu z minięciem golkipera, a potem ze strzałem do pustej bramki. Tyszanie groźniej zaatakowali jeszcze w 27. minucie, kiedy to długiego zagrania Adriana Chomiuka nie przeciął żaden z piłkarzy drugoligowca. Do futbolówki dopadł ponownie Ściański, jednak próba lobu okazała się minimalnie niecelna.
Po dwóch kwadransach obraz gry zupełnie się odmienił. Do głosu doszli niepołomiczanie, i choć pierwszy celny strzał obronił jeszcze Piotr Misztal, to wobec akcji z 34. minuty nie miał już nic do powiedzenia. Dośrodkowanie z lewej strony boiska przedłużył jeden z piłkarzy Puszczy, a akcję uderzeniem głową zamknął Mateusz Cholewiak. Gdy wydawało się, że na krótką przerwę oba zespoły zejdą z wynikiem remisowym, to w ostatniej akcji Sebastian Janik mocnym strzałem pokonał Misztala.
W drugiej połowie tempo gry nieco opadło, a co za tym idzie sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Mimo to, podopieczni Dariusza Wójtowicza strzelili trzecią bramkę, ustalając tym samym rezultat spotkania. Sytuacji sam na sam nie zmarnował Paweł Moskwik.
gkstychy.info