Okocimski Brzesko - Resovia 2-0 (0-0)
1-0 Mateusz Urbański 59
2-0 Piotr Darmochwał 74
Sędziował Wojciech Sawa (Chełm). Żółta kartka - Szkolnik.
OKOCIMSKI: Mieczkowski - Wawryka, Urbański, Jacek, Pawłowicz - Dynarek, Darmochwał (85 Krzak) Oświęcimka (80 Pyciak), Litwiniuk - Trznadel (80 Wojcieszyński), Smółka (83 Ogar).
RESOVIA: Pietryka - Chrabąszcz, Domoń, Nikanovych, Szkolnik, Ogrodnik (8 Sulkowski), Frankiewicz, Juszkiewicz, Brągiel (66 Kwiek), Kantor (64 Góra), Ciećko (46 Hajduk).
Pierwszy mecz wiosną rozegrał Okocimski i wychodzi na to, że nic się przez zimę nie zmieniło. Lider II ligi odniósł pewne zwycięstwo. Bramki strzelał w drugiej połowie. W 59 min Dawid Dynarek ładną wrzutką znalazł w polu karnym Mateusza Urbańskiego, a ten miał skierować piłkę głową do siatki i tak zrobił. Na 2-0 podwyższył Piotr Darmochwał.
Okocimski miał jeszcze przynajmniej dwie szanse bramkowe - w 27 min piłka po "główce" Radosława Jacka o centymetry minęła słupek bramki Resovii. W 61 min Paweł Smółka uderzył piłkę tuż nad poprzeczkę. Resovia raz poważniej zagroziła bramce Mieczkowskiego, po strzale Ciećki w pierwszej połowie.
ST/okocimski.com