Remisem zakończył się sparing lidera II ligi Okocimskiego Brzesko z pierwszoligowym Kolejarzem Stróże, rozgrywany na bocznym boisku, przy ul. Mickiewicza w Brzesku. Wszystkie bramki padły już w pierwszej połowie.
Podopieczni Krzysztofa Łętochy po raz pierwszy w trakcie trwania okresu przygotowawczego mieli okazję zagrać na boisku trawiastym. Poprzednie mecz-testy odbywały się na płycie ze sztuczną nawierzchnią. Okocimski stwarzał zagrożenie pod bramką rywala głównie po stałych fragmentach gry oraz kontratakach. – Naszym rywalem był pierwszoligowiec, dlatego musieliśmy zagrać z głową, trzymając się odpowiedniej taktyki – powiedział trener brzeszczan.
W 28 min Kolejarz Stróże objął prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu wolnego, w polu karnym najlepiej odnalazł się Janusz Wolański i pokonał Dawida Mieczkowskiego. Jeszcze przed przerwą Okocimski wyrównał - dośrodkowanie Iwana Litwiniuka wykorzystał Radosław Jacek, posyłając głową piłkę do bramki. W drugiej połowie bramki nie padły.
- Mieliśmy sporo walki na boisku, na tle pierwszoligowca zaprezentowaliśmy się dobrze. Cieszy fakt, że w końcu zagraliśmy na trawie. Wykonywaliśmy założenia taktyczne, ale ten mecz pokazał, że trochę pracy jest jeszcze przed nami – powiedział Krzysztof Łętocha, trener Okocimskiego. Za tydzień kolejnym rywalem brzeszczan będzie MKS Limanovia Szubryt.
Okocimski KS Brzesko – Kolejarz Stróże 1-1 (1-1)
0-1 Janusz Wolański 28
1-1 Radosław Jacek 43
Okocimski: Mieczkowski - Szymonik, Jacek, Cegliński, Pawłowicz, Oświęcimka, Wojcieszyński, Darmochwał, Dynarek, Litwiniuk, Smółka oraz Kozioł, Wieczorek, Urbański, Wawryka, Pyciak, Krzak, Ogar.
okocimski.com