II-ligowa Garbarnia Kraków pokonała w Bielsku - Białej wicelidera I ligi, Termalikę Bruk-Bet Nieciecza.
Garbarnia Kraków - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 2-1 (0-0)
0-1 Szczoczarz 63
1-1 Siedlarz 83
2-1 Piszczek 86, głową
GARBARNIA: I połowa: Jękot - Stokłosa, Piechówka, Barabasz, Byrski - Sepioł, Kalemba, Chodźko, Iwan - Leszczak, Praciak. II połowa: Żylski - Byrski, Pluta, Piszczek, Stokłosa - Siedlarz, Leszczak (Kasprzak), Iwan (Szewczyk), Chodźko (Kalicki) - Kozieł, Barabasz.
TERMALICA: Budka – Kubowicz, Cios, M. Kowalski, Jarecki – Ceglarz, Pleva (46 Biskup) , Piątek (46 Lipecki), Szałęga – Szczoczarz, Martuś (20 Trafarski).
W pierwszej połowie gra toczyła się pod dyktando Brązowych, na połowie przeciwnika i z nielicznymi kontratakami z jego strony. W drugiej połowie to także Garbarnia miała więcej okazji do zdobycia goli, mieli je m.in. Kozieł, Stokłosa i Siedlarz. Jednak to Termalica zdobyła prowadzenie: Łukasz Szczoczarz wykorzystał nieporozumienie obrońców. W odpowiedzi Marcin Siedlarz otrzymał podanie na 20 metrze i po solowej akcji pięknym strzałem wyrównał stan meczu. Zwycięstwo Garbarni przypieczętował - po rzucie rożnym - bardzo precyzyjnym i mocnym zarazem uderzeniem głową Bartłomiej Piszczek. Zwycięstwo jak najbardziej zasłużone - podsumował relacjonując przebieg spotkania Jacek Kullanda, kierownik drużyny Garbarni.
W składzie Brązowych w meczu z Termalicą z powodu drobnych urazów nie wystąpili: Adrian Fedoruk, Gjentijan Haxhijaj, Dariusz Kuźma, Marek Wróblewski i Filip Zelek.
W 20 min meczu kontuzji doznał Szymon Martuś. W zespole Termaliki zabrakło kontuzjowanych: Tomasza Metza, Damiana Skołorzyńskiego i Emila Drozdowicza.
Kolejny sparing Garbarnia rozegra w sobotę, 3 marca o 16:45 w Skotnikach z Podgórzem. Wstępnie rywalem miała być Szczakowianka, ale odwołała przyjazd.
AB