Puszcza Niepołomice zremisowała ze Zniczem Pruszków w 15. kolejce II ligi piłkarskiej. Kontynuuje więc serię spotkań bez porażki. - Remis nie krzywdzi żadnej ze stron. Dobrze, że przy tak twardo grającym, dobrze ustawionym taktycznie przeciwniku, wykorzystaliśmy stały fragment gry do wyrównania - oceniał trener Puszczy Dariusz Wójtowicz.
Puszcza Niepołomice - Znicz Pruszków 1-1 (0-0)
0-1 Sztybrych 64
1-1 Mizia 66
Sędziował Paweł Malec (Łódź). Żólte kartki: ZOntek, Strózik - Wojdyga.
PUSZCZA: Turbasa - Zontek, Księżyc, Kowalski, P. Morawski - Cholewiak,Nowak (38 Jaromin), Kałat (54 Paul), Strózik, Janik - Mizia (88 Żywczak).
ZNICZ: Misztal - K ucharski,Jędrych, Jędrzejczyk, Wojdyga - Kopciński (89 Duda), Sztybrych, Januszewski, Kasztelan (88 Machalski) - Zawodziński (75 Rackiewicz), Bylak.
Puszcza Niepołomice zremisowała ze Zniczem Pruszków w 15. kolejce II ligi piłkarskiej. Kontynuuje więc serię spotkań bez porażki. - Remis nie krzywdzi żadnej ze stron. Dobrze, że przy tak twardo grającym, dobrze ustawionym taktycznie przeciwniku, wykorzystaliśmy stały fragment gry do wyrównania - oceniał trener Puszczy Dariusz Wójtowicz.
Oba zespoły do zdobycia bramek wykorzystały stałe fragmenty gry. Znicz prowadził po rzucie rożnym, wykonanym przez Kasztelana. Piłka trafiła do Sztybrycha, a ten głową pokonał Turbasę. . Puszcza szybko odpowiedziała o rzucie wolnym. W 66 min P. Morawski uderzył z niego atomowo z 30 metrów, piłkę wybił przed siebie Misztal, a na to tylko czekał Mizia, który dobił piłkę do bramki. Kontunuuje więc strzeleckie popisy młody piłkarz Puszczy.
Obie drużyny miały jeszcze bramkowe szanse. Misztala próbowali jeszcze zaskoczyć P.Mo-
rawski, Jaromin i Paul. Znicz miał lepszą okazję w doliczonym czasie gry - po rzucie wolnym zakotłowało się przed bramką Turbasy, strzelający Wojdyga pomylił się o centymetry.
Materiały filmowe z meczu. Autor Filip Koroza