„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników.
Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie!
Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Puszcza - Jeziorak: w spotkaniu paradoksów wygrał bogatszy (video)2011-05-11 19:23:00
Paradoksy polskiej piłki spotkały się w środę w Niepołomicach w 28. kolejce II ligi. I Puszcza, i Jeziorak walczą o pozostanie w II lidze - Puszcza, bo niemal przez cały sezon była sportowo słabsza od innych, a Jeziorak, bo mimo sportowego powodzenia, grozi mu klapa organizacyjna. Gdyby te dwa kłopoty połączyły siły, wyszedłby solidny II-ligowiec. A tak nie wiadomo kto komu dziś w Niepołomicach bardziej zazdrościł...
Przyjazd Jezioraka do Małopolski stał pod znakiem zapytania. Doszedł do skutku tylko dzięki wsparciu oddanych klubowi kibiców - państwa Karczewskich, jednych z najstarszych fanów Jezioraka, którzy przekazali klubowi pieniądze na organizację wyjazdu. Nie wszystkim chce się jednak w takich warunkach grać. O rozwiązanie umowy z klubem z powodu finansowych zaległości wystąpił już Tomasz Zakierski. Do Niepołomic nie przyjechał także Remigiusz Sobociński. Teoretycznie więc Puszcza miała nieco ułatwione zadanie, a podbudowana wygraną 5-1 w ostatniej kolejce powinna była wręcz roznieść rywala. Skończyło się na skromnym, ale wciąż jeszcze pozostawiającym w niepołomiczanach nadzieję 1-0, po stojącym na słabym poziomie meczu.
Na początku spotkania postraszył rywali dwoma strzałami Moskała, ale nie były celne. W 23 min gospodarze pokazali jeden z pomysłów na rozegranie rzutu rożnego. Serafin zagra z niego piłkę, przepuścili ją Janik i Moskała, aby dotarła do Bojarskiego, trafił w bramkę, ale nie pokonał Kręta.
Puszcza zdobyła gola po jednej z nielicznych w tym meczu ładnych akcji. Lewą stroną pomknął Radwański, dograł piłkę przed bramkę, tam Szwajdych wyprzedził obrońców i z 7 metrów trafił do celu. W samej końcówce akcja Lewińskiego i P. Morawskiego mogła jeszcze przynieść gola, ale kończył ją strzał z 16 metrów ponad bramkę.
Puszcza pozostała na przedostatnim miejscu w tabeli. Do trzeciego od końca Motoru traci 3 punkty.
st
Materiały z konferencji trenerów Piotra Zajączkowskiego (Jeziorak) i Dariusza Wójtowicza (Puszcza). Autor Filip Koroza