Sprawiedliwym podziałem punktów skończył się mecz 32. kolejki II ligi piłkarskiej. Walcząca o awans Resovia niczym szczególnym na tle walczącej o utrzymanie Concordii się nie wyróżniła. Małe wskazanie można by nawet zrobić na gości...
Resovia - Concordia Piotrków Trybunalski 0-0
Sędziował Dawid Bukowczan (Żywiec). Żółte kartki: Szkolnik, Hajduk, Pietryka, Głaz - Kaciczak, Oshikoya. Mecz bez publiczności.
RESOVIA: Pietryka - Kozubek, Kusiak, Bogacz, Szkolnik (88 Głaz) - Zawiślan, Walaszczyk Domoń, Turczyn (77 Łanucha) - Hajduk, Kantor (70 Piątkowski) .
CONCORDIA: Kaniecki – Kukułka, Karasiak, Kaciczak, Jabłecki – Wolan, Juszkiewicz, Stolarski (75 Oshikoya), Potocki (83 Różycki) – Jeremicz (86 Wyciszkiewicz), Zaor (58 Wiśniewski).
Zespoły walczące o utrzymanie okazują się prawdziwym testerem możliwości rzeszowian. Punkty stracili ostatnio z Przebojem, Sokołem, teraz z Concordią.
Pierwsza połowa była dokładnie taka jaki jej rezultat - bezbarwna. Wprawdzie rzeszowianie mieli przewagę, częściej byli w posiadaniu piłki, ale klarownych sytuacji stworzyli jak na lekarstwo. Właściwie po jednej szansie miały oba zespoły. Najpierw w 22 min Kaniecki poradził sobie ze strzałem z bliska Kantora. W 38 min Concordia mogła skarcić rywali za błąd w obronie - dzięki niemu w idealnej sytuacji znalazł się Zaor, ale bradzo źle strzelał.
Druga połowa zapowiada się ciekawiej. Na wstępie Resovia postraszyła gości. Ze znakomitym strzałem Bogacza poradził sobie bramkarz Concordii, podobnie jak z "główką" Kusiaka. W 55 min trójkową akcję (z udziałem Kozubka i Zawiślana), Hajduk kończył niecelnym strzałem. Jeszcze lepszą okazję snajper Resovii miał dwie minut później. Z kilku metrów mając przed sobą bramkarza trafił właśnie w niego, Kozubek dobijał piłkę bez powodzenia. W końcówce bardziej przekonująco wyglądała gra Concordii - W 80 min obrońcy zablokowali strzał Juszkiewicza, w 90 min o centymetry pomylił się przy strzale Karasiak.
Na swoim posterunku nie wytrwał do końca meczu rener Resovii Mirosław Hajdo. Został usunięty na trybuny na zbyt nerwowe reakcje na decyzje sędziego w 65 minucie.
DARO