Stal Sandeco Rzeszów nie sprawiła niespodzianki w Nowym Dworze Mazowieckim. Walczący wciąż o awans Świt zasłużenie pokonał ją 2-0.
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Stal Sandeco Rzeszów 2-0 (1-0)
1-0 Lewicki 34
2-0 Kucharczyk 81
Sędziował Piotr Ubożak (Kielce). Żółte kartki: Kucharczyk, Lewicki - Wietecha, Iwanicki, Chukwuemeka, Krauze
STAL SANDECO: Wietecha - Tomasik (87 Solecki), Duda, Hus, Iwanicki - Chukwuemeka (46 Rzucidło) , Krauze, Kloc (62 Szala), Kiema (77 Fabianowski) - Jędryas, Wolański.
ŚWIT: Fogler - Drwęcki, Reginis, Gurzęda, Musuła, Maślanka (88 Rutkowski), Enow (75 Gmitrzuk), Zjawiński, Kucharczyk - Lewicki (83 Strzałkowski), Galicki (55 Obem).
Faworyt z Nowego Dworu Mazowieckiego odniósł pewną wygraną. Świt miał przewagę właściwie przez cały mecz, udokumentował ją dwoma bramkami. Przed przerwą Lewicki pokonał Wietechę, finalizując akcję przeprowadzoną prawą stroną. Wrzutka stamtąd wywołała zamieszanie w polu karnym Stali, w którym najlepiej odnalazł się wlaśnie napastnik Świtu.
Na 2-0 podwyższył Kucharczyk w 81 min, po dośrodkowaniu z lewej strony Musuły. Piłka nawet nie siadła mu idealnie na nogę, ale jakoś - zdaje się goleniem - zdołał ją posłać w róg bramki. Zasłonięty Wietecha interweniował za późno.