- W związku z jednostronnym zerwaniem umowy z klubem przez Milana Jovanicia, o czym poinformował on klub w przesłanym piśmie, Wisła Kraków wezwała zawodnika do stawienia się w klubie w ciągu trzech dni i złożenia wyjaśnień w tej sprawie - głosi oficjalny komunikat Wisły po tym, jak serbski bramkarz rozwiązał kontrakt.
Zdaniem klubu umowa zawodnika nadal obowiązuje i nie miał on prawa dobrowolnie opuszczać treningów pierwszej drużyny.
Według informacji "Gazety Wyborczej" Jovanić zerwał obowiązujący do czerwca 2015 r. kontrakt z powodu opóźnień w wypłatach, ale oczekuje wypłat aż do jego zakończenia. Wisła, jak widać z wydanego stanowiska, nie godzi się na takie postawienie sprawy.
Być może rozstrzygnięciem sporu będzie się musiała zająć UEFA.
ST/wisla.krakow.pl