Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa
Jagiellonia sprawiła niespodziankę w Poznaniu2012-10-27 21:33:00

Niespodzianka w Poznaniu. Lech przegrał u siebie z Jagiellonią Białystok w 9. kolejki T-Mobile Ekstraklasy.


Lech Poznań - Jagiellonia Białystok 0-2 (0-1)

0-1 Pazdan 4
0-2 Norambuena 70
Sędziował Daniel Stefański (Bydgoszcz). Żółte kartki: Arboleda, Murawski - Grzyb, Frankowski, Tymiński. Widzów: 21487
LECH: Burić - Wołąkiewicz (61 Kędziora), Arboleda, Kamiński, Henriquez - Murawski, Trałka - Ubiparip, Możdżeń, Tonev (73 Reiss) - Ślusarski (39 Lovrencsics)
JAGIELLONIA: Słowik - Modelski, Ukah, Pazdan, Norambuena - Bandrowski, Grzyb - Kupisz (9 Pejović), Plizga, Dżalamidze (54 Tymiński) - Frankowski (74 Zahorski).


Jako pierwsi zaatakowali goście i bardzo szybko zostali za to nagrodzeni. W 4 minucie rzut wolny ze skraju pola karnego wykonywał Plizga. Piłka odbiła się od muru i leciała w stronę dalszego słupka. Tam był Pazdan, który z bliska wepchnął ją do bramki i Jagiellonia objęła prowadzenie. Lech natychmiast przejął inicjatywę, ale z przewagi poznaniaków niewiele wynikało i Słowik nie miał powodów do niepokoju.


Golkipera gości lechici po raz pierwszy zatrudnili dopiero w 37 min. Po podaniu Murawskiego z piłką w polu karnym znalazł się Ślusarski, który jednak uderzył wprost w bramkarza. Dwie minuty później najskuteczniejszy zawodnik Lecha musiał opuścić boisko. Zastąpił go Lovrencsics. Węgier stworzył duet napastników z Ubiparipem, na prawą stronę przesunięty został Możdżeń, a Kolejorz przeszedł na ustawienie 4-4-2. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Lech był bliski wyrównania. Z rzutu wolnego precyzyjnie dośrodkował Lovrencsics, ale Słowik kapitalnie obronił strzał głową Arboledy i do przerwy wynik nie uległ już zmianie.



Druga część spotkania mogła dla gości rozpocząć się tak samo dobrze jak pierwsza. W 48 min Frankowski sprytnym podaniem uruchomił Kupisza, który przed sobą miał już właściwie tylko Burica. Skrzydłowy Jagiellonii nie potrafił jednak dobrze zabrać się z piłką i ostatecznie Możdżeń zdołał go dogonić i uniemożliwić oddanie strzału. Lech nadal atakował nieporadnie i nie był nawet w stanie zagrozić bramce gości. Jagiellonia kiepską dyspozycję Kolejorza wykorzystała w 70 min. Norambuena przymierzył zza pola karnego i Burić po raz drugi musiał wyciągać piłkę z siatki. To był również drugi celny strzał białostoczan w tym spotkaniu.


Kolejorz przegrywał już 0:2 i nie miał nic do stracenia. W 73 min Mariusz Rumak w miejsce Toneva wprowadził Reissa. Właśnie najbardziej doświadczony zawodnik Lecha był bliski zdobycia gola w 83 minucie, gdy jego soczysty strzał z 15 metrów sparował Słowik. To było jednak wszystko na co było stać tego dnia Kolejorza i Jagiellonia po raz pierwszy w historii w Ekstraklasie wygrała przy Bułgarskiej.


lechpoznan.pl




Ekstraklasa 2012/2013MPKTBRZRP
1Legia Warszawa306759-222073
2Lech Poznań306146-221947
3Śląsk Wrocław304744-421389
4Piast Gliwice304641-4113710
5Górnik Zabrze304335-3112711
6Polonia Warszawa304245-3411910
7Lechia Gdańsk303842-4310812
8Wisła Kraków303828-3510812
9Zagłębie Lubin303738-3711712
10Jagiellonia Białystok303731-458139
11Korona Kielce303632-379912
12Pogoń Szczecin303529-3910515
13Widzew Łódź303330-418913
14Podbeskidzie Bielsko-Biała303239-438814
15Ruch Chorzów303135-488715
16GKS Bełchatów303124-3871013
Zagłębie wystartowało z trzema ujemnymi punktami za korupcję w sezonie 2005/06

pokaż więcej...


więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty