Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa
Cabaj: wierzę, że wyjdziemy z opresji2010-12-06 07:22:00

- To był szok, na pewno nikt się tego nie spodziewał, że tak nie będzie nam szło - mówi bramkarz Cracovii, Marcin Cabaj.


Jak ocenia Pan jesienny wynik?
Jest bardzo słaby, to nie ulega żadnej wątpliwości. Apetyty były dużo większe.

Chyba w najczarniejszych snach nie przypuszczał Pan, że może być tak źle?
Mieliśmy problem ze zremisowaniem jakiegokolwiek meczu, a co dopiero mówić o zwycięstwach. Coś drgnęło, jak przyszedł trener Szatałow, zdobyliśmy tyle samo punktów co za trenera Ulatowskiego.

Na wyniku zaważył fatalny początek - sześć porażek z rzędu...
To był szok, na pewno nikt się tego nie spodziewał, że tak nie będzie nam szło. Takim meczem, jaki zagraliśmy na Legii, mogliśmy się trochę cieszyć, mimo że była porażka, wiadomo zresztą w jakich okolicznościach. Ale potem Lech pokazał nam, gdzie jest nasze miejsce...

Dlaczego było tak źle?
Przede wszystkim bardzo źle graliśmy w obronie. To był główny powód tego, dlaczego zajmujemy to miejsce. Mówię tu o grze obronnej całego zespołu, to szwankowało. U trenera Ulatowskiego był podział - 5 atakuje, 5 broni, ale to nie wychodziło. Wszyscy muszą bronić i atakować. Traciliśmy mnóstwo bramek...


Bronił Pan w wielu sytuacjach, ale nie uchronił zespołu od porażek...
Nasz wynik mówi o tym. Ciężko mi mówić o swojej dyspozycji, w kilku meczach broniłem po 3 - 4 "setki", a mimo wszystko przegrywaliśmy. Jak pokazuje tabela - za mało wybroniłem.

To była najgorsza runda w pańskiej karierze, biorąc pod uwagę puszczone bramki?

Zdecydowanie najgorsza pod względem straconych goli. Nawet w trampkarzach tyle nie straciłem...

Wierzy Pan jeszcze w utrzymanie?
Ja wierzę i myślę, że ta wiara jest w drużynie. Trener Szatałow jest na tyle solidnym fachowcem, że to wszystko poukłada. Już coś drgnęło. Umówmy się - kopaliśmy piłkę, a teraz próbujemy grać. Trener wymaga przede wszystkim dwóch podstawowych rzeczy - ambicji i determinacji na boisku, Jeśli dojdą umiejętności, a ta drużyna je posiada, to będzie dobrze. Niekiedy brakowało nam właśnie determinacji, woli zwycięstwa. Zbyt często było myślenie, że może nas spotkać kolejna porażka.

Jakie są przesłanki do utrzymania?
Musimy bazować wiosną na grze u siebie, wygrywać wszystko co możliwe na własnym boisku i dołożyć coś z wyjazdów. Jeśli to zrobimy, to się utrzymamy. Jak przytrafi się strata, to trzeba będzie to nadrobić na wyjeździe.

Został Pan rekordzistą jeśli chodzi o ilość występów w ekstraklasie w barwach Cracovii. Niewiele było radosnych momentów jesienią.
Mój rekord gdzieś zostanie głęboko w sercu, cieszę się, że miałem przyjemność gry w tylu spotkaniach. Ale tak na marginesie. Trzeba robić wszystko, by Cracovia została w ekstraklasie. Wychodziliśmy już z wielu opresji, wierzę, że teraz też się uda.

Rozmawiał Jacek Żukowski ("Gazeta Krakowska")




Ekstraklasa 2012/2013MPKTBRZRP
1Legia Warszawa306759-222073
2Lech Poznań306146-221947
3Śląsk Wrocław304744-421389
4Piast Gliwice304641-4113710
5Górnik Zabrze304335-3112711
6Polonia Warszawa304245-3411910
7Lechia Gdańsk303842-4310812
8Wisła Kraków303828-3510812
9Zagłębie Lubin303738-3711712
10Jagiellonia Białystok303731-458139
11Korona Kielce303632-379912
12Pogoń Szczecin303529-3910515
13Widzew Łódź303330-418913
14Podbeskidzie Bielsko-Biała303239-438814
15Ruch Chorzów303135-488715
16GKS Bełchatów303124-3871013
Zagłębie wystartowało z trzema ujemnymi punktami za korupcję w sezonie 2005/06

pokaż więcej...


więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty