Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna
Klęska Wisły w Szczecinie2016-11-20 00:23:00

W 16. kolejce piłkarskiej Wisła doznała klęski w Szczecinie, przegrywając z Pogonią aż 2-6. Tym samym przerwana została seria 7 meczów krakowian bez porażki.


Pogoń Szczecin - Wisła Kraków 6-2 (4-1)

1-0 Adam Gyurcso 15

2-0 Adam Gyurcso 20

3-0 Adam Gyurcso 25

4-0 Mateusz Matras 34 (głową)

4-1 Jakub Bartosz 37

5-1 Ricardo Nunes 48 (wolny)

6-1 Adam Gyurcso 51

6-2 Adam Mójta 75 (wolny)

Sędziował Jarosław Przybył (Kluczbork). Żółte kartki: Fojut - Brlek, Mączyński. Widzów 6935.

POGOŃ: Kudła - Rapa, Rudol, Fojut, Nunes - Matras, Murawski - Delew, Akahoshi (63 Drygas), Gyurcso (72 Listkowski) - Frączczak (82 Zwoliński).

WISŁA: Załuska - Bartosz (88 Porębski), Głowacki, Uryga, Mójta - Drzazga (66 Żemło), Mączyński, Popovic, Brlek, Boguski - Brożek.


Pod wodzą Kazimierza Kmiecika wiślacy przegrali sromotnie i nie powinien być usprawiedliwieniem brak Jovica, Guzmicsa, Sadloka, Małeckiego czy Ondraska. Wielki triumf święcił b. trener Białej Gwiazdy - Kazimierz Moskal, obecnie prowadzący portowców.


Doskonale zagrał w zespole gospodarzy Węgier Gyurcso, który po 25 minutach miał już zaliczony hat-trick, a w sumie zdobył aż cztery bramki. Pierwsza padła po kwadransie gry. Z prawego skrzydła na dalszy słupek zacentrował Delew, a Gyurcso z metra posłał piłkę do siatki. Niebawem ograł Bartosza i przymierzył w "okienko". Wkrótce kontrę przeprowadził Delew, dograł do środka, Frączczak musnął futbolówkę, w efekcie Węgier z 5 m uderzył do pustej bramki.


Na 4-0 gospodarze podwyższyli po wrzutce z kornera, celną "główką" popisał się Matras.


W 37. minucie bramkę strzelili wiślacy. Po efektownym zgraniu Brożka do piłki wystartował Drzazga, ubiegł go Kudła, ale odbił piłkę przed siebie, co bezlitośnie wykorzystał Bartosz.


Zaraz po przerwie szczecinianie dobili rywala. Najpierw Nunes precyzyjnie uderzył z wolnego z 23 m, a następnie Gyurcso strzelił z 3 m do "pustaka", po strzale/podaniu Delewa.


Biała Gwiazda odpowiedziała golem Mójty z wolnego z 18 m.


Skończyło się wynikiem 6-2, ale wygrana portowców mogła być wyższa...


st


gyurcso.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty