Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna
Wisła straciła w Poznaniu punkty i Brożka2015-12-03 00:30:00

Pierwszy mecz Białej Gwiazdy pod kierunkiem trenera Marcina Broniszewskiego nie był udany. Wisła przegrała w Poznaniu z Lechem 0-2, a na dodatek straciła Pawła Brożka (kontuzja) i Macieja Sadloka (czerwona kartka).


18. kolejka ekstraklasy: Lech Poznań – Wisła Kraków 2-0 (1-0)

1-0 Dawid Kownacki 20 (karny)

2-0 Szymon Pawłowski 86

Sędziował Daniel Stefański (Bydgoszcz). Żółte kartki: Kamiński, Linetty - Głowacki. Czerwona kartka: Sadlok (Wisła, 19). Widzów 13 279.

LECH: Buric - Kędziora, Kamiński, Arajuuri, Douglas - Tetteh, Dudka (76 Trałka) - Jevtic, Linetty (83 Gajos), Pawłowski - Kownacki (61 Formella).

WISŁA: Cierzniak - Jovic, Głowacki, Guzmics, Sadlok - Mączyński, Uryga - Burliga (89 Cywka), Boguski, Guerrier (89 Crivellaro) - Brożek (7 Jankowski).


O tym jak wyglądał mecz świadczy dobitnie statystyka NC+: 23:2 w strzałach, 8:0 w strzałach celnych, 56:44 proc. w posiadaniu piłki. Tak duża była przewaga Lecha...


Zaczęło się dla krakowian fatalnie, bo już w 7. minucie z kontuzją mięśnia dwugłowego zszedł Brożek. Bez niego atak już później nie istniał.


W 19. minucie nastąpiła kluczowa dla losów meczu sytuacja. W środku pola Linetty wyłuskał piłkę Guzmicsowi, popędził z nią na bramkę Wisły, a w polu karnym został sfaulowany przez goniącego go Sadloka. Sędzia pokazał lewemu obrońcy Białej Gwiazdy czerwoną kartkę, a za moment Kownacki pewnie wykonał karnego.


W 28. minucie mogło być 2-0, ale bardzo dobrze spisujący się Cierzniak obronił mocny strzał Dudki, a Jevtic z dobitki trafił w boczną siatkę.


Po przerwie "Kolejorz" zdominował gości. W 64. minucie "bombę" Dudki sparował Cierzniak, w 68. minucie odbił piłkę po strzałach Douglasa i Dudki, a w 77. minucie - po silnym uderzeniu Pawłowskiego z linii szesnastki - w sukurs przyszła mu poprzeczka. Skapitulował dopiero przed końcem. Z podania/strzału Formelli futbolówkę do pustej bramki wbił z 4 m Pawłowski.


ST


sadloklech.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty