Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna
Biała Gwiazda jaśniała w Białymstoku2015-10-24 06:40:00

13. kolejka ekstraklasy była szczęśliwa dla piłkarzy krakowskiej Wisły. Biała Gwiazda jaśniała w Białymstoku wygrywając z Jagiellonią 4-1.


Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków 1-4 (1-1)

1-0 Igors Tarasovs 23 (głową)

1-1 Paweł Brożek 25 (karny)

1-2 Maciej Jankowski 62

1-3 Maciej Jankowski 74 (głową)

1-4 Wilde-Donald Guerrier 90+3

Sędziował Mariusz Złotek (Stalowa Wola). Żółte kartki: Mackiewicz - Jankowski, Guzmics. Widzów 10 120.

JAGIELLONIA: Drągowski - Modelski (46 Augustyniak), Madera, Tarasovs, Straus - Grzyb, Romańczuk - Grzelczak (72 Sekulski), Vassiljev, Mackiewicz - Cernych (60 Świderski).

WISŁA: Cierzniak - Burliga (90+5 Cywka), Głowacki, Guzmics, Sadlok - Uryga, Popovic - Jovic, Jankowski, Boguski - Brożek (90 Guerrier).


Krakowianie grali bez pauzującego za kartki Mączyńskiego, ale poradzili sobie w piątek bez reprezentanta kraju, dominując nad gospodarzami.


Już w 3. minucie powinno być 1-0 dla wiślaków. Brożek idealnie dograł do wbiegającego na czystą pozycję Burligi, ten jednak przegrał pojedynek sam na sam z Drągowskim. W 19. minucie goście mieli drugą okazję. Burliga podał na wolne pole do Jankowskiego, który mając przed sobą tylko bramkarza uderzył z lewej strony po "długim". Efektem tej akcji był tylko korner.


Wisła grała i atakowała, a tymczasem gola zdobyła Jagiellonia. Vassiljev z wolnego posłał mocną wrzutkę, a na 7. metrze Tarasovs uprzedził Sadloka i posłał piłkę głową do siatki.


Za moment był już remis, po tym jak Burliga został sfaulowany przez Modelskiego, a Brożek pewnie wykorzystał rzut karny.


Krakowianie przeważali, lecz jeszcze tylko raz w I połowie zagrozili bramce miejscowych. W 33. minucie Popovic uderzył z wolnego tuż obok prawego słupka. Gospodarze odwzajemnili się 4 minuty później wolnym Vassiljeva z 17 m, obronionym przez Cierzniaka.


Po przerwie podopieczni trenera Moskala nadal nadawali ton grze, a przy tym byli bardzo skuteczni. Wypracowali trzy sytuacje i wszystkie wykorzystali! W 62. minucie wiślacy przeprowadzili bardzo efektowną akcję. Zaczął ją Guzmics, podał na lewo do Brożka, ten do środka do Burligi, który piętą odegrał do wchodzącego w pole karne Jankowskiego. Po natychmiastowym strzale z 14 m Drągowski był bez szans. 


Trzeci gol dla gości padł po stałym fragmencie. Sadlok zacentrował z kornera na 8. metr, a Jankowski uprzedził Augustyniaka i głową skierował piłkę do bramki.


Białostoczanie mieli jedyną szansę na złapanie kontaktu dopiero w 90+1. minucie, gdy z 20 m strzelał Romańczuk, a futbolówka po rykoszecie od Głowackiego trafiła następnie w poprzeczkę.


Dwie minuty później Wisła dobiła rywali, wykorzystując kontrę dwóch na jednego. Boguski podał do Guerriera, a ten z kilkunastu metrów uderzył obok bramkarza do siatki.


Przewaga Białej Gwiazdy wyraziła się nie tylko w golach, ale i w statystyce: 62 procent posiadania piłki, 17:11 w strzałach i 8:3 w strzałach celnych.


st


wisla2.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty