Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Materiały filmowe
Pierwsza porażka Orła Balin (ZOBACZ OBRONIONY KARNY)2011-10-02 19:13:00

Dopiero w 11. kolejce Orzeł Balin doznał pierwszej porażki. Pogromcami okazali się piłkarze LKS Mogilany, którzy mają tylko punkt straty do lidera, ale o jeden rozegrany mecz mniej. W zespole gości zabrakło napastników Motyki (kartki) i Bojarskiego (zawieszony) oraz Guzika, który opuścił zespół.

 


LKS Mogilany - Orzeł Balin 2-1 (0-0)

1-0 Jurkowski 53 (rzut karny)

2-0 Szwajdych 74

2-1 Wtorek 82

Sędziowali: Wojciech Curyło – Michał Gurgul, Klaudiusz Kozioł (Kraków). Żółte kartki: Majcherczyk, Niedźwiedź, Wojdała – Żuraw, Nowak, Wtorek, Stępień. Czerwona kartka - Nocoń (80, akcja ratunkowa). Widzów 250.

MOGILANY: Kosiorowski – Nocoń, Jurkowski, Galos, Mysków – Białek (46 Stypuła), Majcherczyk, Ankowski (52 Morawski), Niedźwiedź (68 Gawlik) – Szwajdych, Wojdała (87 Kanclerz).

ORZEŁ: Smok – Domurat, Treściński, Żuraw, Chrzanowski – Nowak (52 Bodziony), Wtorek, Suwaj (81 Grabiec), Szlęzak (81 Stępień) - Wolny, Liput.


Jak padały bramki:

1-0 - Jurkowski pewnie trafił z rzutu karnego, który został podyktowany za zagranie ręka w polu karnym Nowaka, który popełnił to przewinienie stojąc w murze

2-0 - Majcherczyk zagrał z środka pola do Szwajdycha, który płaskim strzałem po długim słupku podwyższył wynik

2-1 - Wtorek potężnie huknął z 30 metrów obokbezradnego Kosiorowskiego.

 

W 80 minucie czerwoną kartkę otrzymał Nocoń, który sfaulował w polu karnym Wolnego. Podyktowanego rzutu karnego dla Orła nie wykorzystał Suwaj. Jego intencje wyczuł Kosiorowski i efektownie obronił.

(gst)

 


dsc05083.jpg
dsc05085.jpg
dsc05105.jpg
dsc05114.jpg
dsc05138.jpg
dsc05179.jpg
dsc05188.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty