Bruk-Bet Termalica Nieciecza odniósł dopiero trzecie zwycięstwo u siebie wygrywając z Piastem Gliwice 3-2. Oznacza to dla "Słoni" promyk nadziei na utrzymanie się w ekstraklasie.
27. kolejka piłkarskiej ekstraklasy
6.04.2026: Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Piast Gliwice 3-2 (2-0)
1-0 Jesus Jimenez 15 (karny)
2-0 Kamil Zapolnik 42
2-1 Adrian Dalmau 69 (głową)
3-1 Damian Hilbrycht 73 (korner)
3-2 Juande Rivas 82
Sędziował Damian Kos (Gdańsk). Żółte kartki: Ambrosiewicz, Hilbrycht, Biniek - Lewicki, Lima (2). Czerwona kartka: Lima (P, 90+6, druga żółta). Widzów 2908.
BBT: Chovan - Boboc, Matysik (46 Isik), Masoero, Kasperkiewicz, Hilbrycht(90+5 Jakubik) - Strzałek (68 Trubeha), Guerrero, Ambrosiewicz, Jimenez (78 Biniek) - Zapolnik (79 Durdov).
PIAST: Szymański - Borowski, Rivas, Drapiński, Lewicki - Lesniak (68 Lima), Dziczek, Tomasiewicz (61 Chrapek), Felix (61 Katsantonis), Vallejo (46 Sanca) - Barkovskyi (61 Dalmau).
Piast przeważał, atakował, ale więcej goli w tym meczu zdobyli gospodarze. Po kwadransie było 1-0 po tym jak Lewicki w polu karnym sfaulował Zapolnika, a jedenastkę wykorzystał Jimenez. Do podyktowania karnego potrzebny był VAR, bo w pierwszym momencie sędzia nie podjął takiej decyzji. Przed przerwą niecieczanie podwyższyli po błędzie Vallejo, który podawał piłkę do bramkarza nie widząc, że nadbiega Zapolnik. Ten przejął futbolówkę i z kąta trafił do pustej bramki.
Po przerwie goście złapali kontakt, głową do siatki uderzył z bliska Dalmau. W 73. minucie fantastycznym uderzeniem bezpośrednio z rzutu rożnego popisał się Hilbrycht. Piłka zatoczyła łuk nad golkiperem Piasta i wpadła do bramki w dalszy róg. Gliwiczanie ponownie uzyskali gola kontaktowego, po błędzie obrony miejscowych futbolówka spadła pod nogi Rivasa, który skorzystał z okazji.
Statystyka meczu: strzały 6:20, celne 5:7, kornery 3:9, posiadanie piłki 37:63%
Bruk-Bet Termalica zajmuje ostatnie miejsce w tabeli - 25 pkt. Piast jest 11. - 35.