„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników.
Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie!
Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Awans Soły po 8 latach (ZOBACZ GOLE)2011-06-14 14:00:00
Po ośmiu latach występów w A klasie Soła Oświęcim w końcu wraca do ligi okręgowej! Oświęcimianie zagrali w niedzielę przede wszystkim dla zmarłych Rafała Gałgana i prezesa Jacka Ciżboka, pokonując LKS Gorzów 5-2. Pierwszego miejsca "Solarzom" nikt i nic nie jest już w stanie odebrać.
Kibice, zawodnicy oraz wszyscy związani z Sołą Oświęcim mogą z czystym sumieniem zaśpiewać: „Awans jest nasz! Bo awans nam się należał! Nie damy nikomu, nie damy nikomu, bo awans do nas należy!”. Radość jednak łączy się ze smutkiem po wielkiej tragedii jakim było odejście Rafała Gałgana i prezesa Jacka Ciżboka. To właśnie dla nich oświęcimianie chcieli wygrać ten mecz.
Jak padły bramki 0-1 Grzegorz Rajman, kapitan Soły, przymierzył z 18 metrów z wolnego. Piłka tuż przed bramkarzem nieprzyjemnie skozłowała i wpadła do siatki. 0-2 Dawid Piskozub zaadresował piłkę do Tomasza Borowczyka, który z gracją przelobował Piotra Rzeszowskiego 1-2 Zawodnik LKS Gorzów z prawej strony „na raty” dorzucił piłkę w pole karne, gdzie głową z bliska bramkę zdobył Andrzej Mańkut 1-3 Na szarżę w środku boiska zdecydował się Dariusz Płatek, po czym zagrał piłkę do Adama Janeczko, a "playmaker” Soły z zimną krwią przelobował golkipera 1-4 Bartłomiej Jasiński z łatwością minął gorzowskich defensorów i przymierzył z lewej nogi, tuż przy słupku 1-5 Tomasz Borowczyk odebrał futbolówkę obrońcy, "położył" kolejnego i umieścił piłkę w bramce, strzelając obok bramkarza. Borowczyk tym samym ma 22 bramki, czyli tyle ile Dariusz Wójcik z Soły Łęki. 2-5 Tomasz Opitek mając przed sobą tylko Łukasza Nowaka pewnie trafił do siatki
Sebastian Stemplewski (grający trener Soły Oświęcim): - Ostatnie dwa tygodnie były ciężkie, z powodu odejścia Rafała i prezesa Jacka Ciżboka. Z jednej strony było ciężko się zmobilizować, a z drugiej wiedzieliśmy, że gramy o awans, którego pragnął Rafał, a pewno jeszcze bardziej Jacek. To był jego wymarzony awans. Wiedzieliśmy, że musimy wygrać i zrobić „coś”, co mogło by ich ucieszyć.
Michał Woźny (solaoswiecim.futbolowo.pl)
Zobacz gole i wypowiedź trenera (autor filmu: FaktyOświęcim)