„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników.
Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie!
Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Trzy gole Wieczystej w meczu na szczycie (FILM + FOTO)2011-06-04 08:02:00
Wieczysta Kraków - Skawinka Skawina 3-0 (0-0)
1-0 Szymon Dubiel 33 2-0 Jakub Tracz 35 3-0 Szymon Dubiel 45 WIECZYSTA: Jakub Sosnowski - Jakub Goleniec, Tomasz Białowąs, Michał Łanoszka, Stanisław Hejmo, Jakub Dąbrowski, Jakub Tracz, Dawid Jazgar, Michał Mamczur (55 Michał Kurdziel), Szymon Dubiel (50 Krzysztof Duroń), Grzegorz Antolak (55 Jakub Wojdan). Trener: Grzegorz Plata.
To był mecz o wysoką stawkę, którą może być I miejsce w lidze. Pierwsza połowa zdecydowanie należała do Wieczystej, a ilość zmarnowanych sytuacji bramkowych przez krakowskich napastników powinna się im śnić po nocach. Już do przerwy gospodarze mogli prowadzić minimum 4-0, ale nieskuteczność w parze z bardzo dobrą postawą bramkarza Skawinki spowodowały, że do przerwy było 0-0. Gra Wieczystej wyglądała bardzo dobrze w każdej formacji, a kulała jedynie skuteczność napastników. Ładny strzał zza pola karnego oddał Dawid Jazgar, lecz piłkę zmierzającą do bramki w ostatniej chwili wybił na róg bramkarz gości. Takich sytuacji było sporo.
W drugiej części meczu krakowianom udało się pokonać dobrze broniącego bramkarza ze Skawiny, a szczęśliwcem w 33. minucie był Szymon Dubiel, który wcześniej kilkakrotnie zmarnował 100-procentowe szanse. W 35. minucie było już 2-0 za sprawą Jakuba Tracza. Druga stracona bramka podrażniła zawodników Skawinki, zaczęli konstruować akcje, które dwukrotnie mogły przynieść efekt bramkowy. Jakub Sosnowski wespół z obrońcami zażegnali jednak niebezpieczeństwo. Kiedy goście poczuli, że można coś ugrać, w 45. minucie zostali skarceni kontrą. Po idealnym, długim podaniu Tomasza Białowąsa piłka trafiła do Szymona Dubiela, a ten nie zmarnował okazji i ustalił wynik meczu na 3-0.
Ranga meczu była wysoka i zawodnicy Wieczystej pod bacznym okiem trenera Grzegorza Platy udźwignęli ten ciężar. Cała drużyna zagrała dobry mecz, a szczególne wyróżnienie należy się Michałowi Mamczurowi.