„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników.
Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie!
Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Pochwały dla żaków Wisły w Tarnowie (FILM + FOTO)2011-01-31 23:05:00
Piłkarska drużyna żaków Wisły z rocznika 2002 wygrała w Tarnowie halowy turniej o Memoriał im. Antoniego Barwińskiego.
W zawodach miało grać 10 zespołów, ale ze względu na choroby zawodników nie przyjechała Cracovia i Glinik Gorlice; w efekcie grano systemem „każdy z każdym”.
Wisła rozpoczęła od dwóch meczów z rzędu. Najpierw pokonała 1-0 Bochnię, by po chwili ulec w takim samym stosunku zespołowi MCKS Czeladź. Oba spotkania miały podobny przebieg - krakowianie szturmem atakowali, a przeciwnicy grali z kontry. Mecze nr 3 i 4 to wysokie wygrane. Najpierw 3-0 z Polanem Żabno, a następnie 4-0 z Okocimskim Brzesko. W 5. spotkaniu "Biała Gwiazda" zmierzyła się z Beniaminkiem Krosno. Bramkarz zespołu z Podkarpacia spisywał się znakomicie i długo utrzymywał się bezbramkowy remis. W końcu jednak po znakomitej akcji indywidualnej i silnym, płaskim strzale prowadzenie dla krakowian uzyskał Adrian Mirecki. Po chwili mogło być 1-1, lecz Jakub Glanowski pokazał, że jest świetnym bramkarzem i wybronił silny strzał zmierzający pod porzeczkę.
Ostatnie dwa mecze to gry wiślaków z Tarnovią. Najpierw wysokie zwycięstwo 6-1 nad „Dwójką”, a na koniec turnieju bezbramkowy remis z Tarnovią I. Pomimo dużej przewagi nie udało się strzelić do bramki, tylko w słupek...
Po tym spotkaniu nie wiadomo było kto został triumfatorem turnieju. Wkrótce okazało się, że Wisła! Drugie miejsce zajęła Bochnia, a trzecie Czeladź.
Krakowianie zaprezentowali podczas tarnowskich zawodów wysokie umiejętności indywidualne. Młodzi wiślacy wygrali bardzo wiele pojedynków 1 na 1, to ten element zadecydował o ich triumfie w imprezie.
- Brakuje nam jeszcze umiejętnego rozgrywania akcji, ale w tym wieku chłopcy nie widzą jeszcze na boisku zbyt wiele i najważniejszym elementem ich wyszkolenia powinno być doskonałe panowanie nad piłką i łatwość w pokonywaniu przeciwników za pomocą dryblingu - komentuje trener Rafał Wisłocki.
- Zawody traktowaliśmy głównie jako przygotowanie do czekającego nas za miesiąc turnieju „Errea Cup” rozgrywanego w Skotnikach - kontynuuje trener Wisłocki. - Chłopcy zebrali kolejne cenne doświadczenia. Często grali bardzo indywidualnie, ale w ich wieku to normalne, a umiejętność wygrywania pojedynków jeden na jeden jest w dzisiejszej piłce nieoceniona! Wszyscy chłopcy spisali się na medal. Przyznam szczerze, że nieco zaskoczyły mnie wybory organizatorów odnośnie wyróżnień indywidualnych. Na nagrodę dla najlepszego bramkarza bardziej zasłużył Kuba. Bardzo fajnie bronili też bramkarze Tarnovii czy Czeladzi. A jeśli chodzi o najlepszego zawodnika to wydawało mi się, że statuetka należała się Adrianowi Mireckiemu bądź Matiemu Grzybowskiemu. Wiktor Szywacz też pokazał znakomite wyszkolenie techniczne. Ale moja ocena może być mocno subiektywna. Szkoda mi trochę chłopaków, ale i tak jesteśmy bardzo zadowoleni. Chłopcy pokazali super piłkę i zebrali wiele pochwał. Oby tak dalej…
WISŁA: Jakub Glanowski, Patryk Pischinger (2 gole), Igor Kaczmarski, Jakub Marchewczyk, Mateusz Grzybowski (4 gole), Sebastian Porębski (2 gole), Wiktor Szywacz (1 gol), Wiktor Orłoś, Kamil Gałka, Adrian Mirecki (4 gole), Kamil Rokosz, Jakub Kulig (2 gole) oraz kapitan zespołu Bartłomiej Kulig. Trener: Rafał Wisłocki, kierownik drużyny: Marzena Kulig.